Grudzień 2010

Header_istock_000015081523xsmall

Kochani miłośnicy ogrodów i Ogrodowiska

Jesteśmy z Wami od lipca 2010 roku, czyli niespełna pół roku. Zaczynaliśmy dość skromnie, z około 30 artykułami, które zostały przeniesione z naszego poprzedniego bloga "Z notatnika ogrodnika". Nie spodziewaliśmy się zupełnie, że stworzony przez nas portal osiągnie taką popularność i obecny stan w tak krótkim czasie. Bardzo nas to cieszy, bo chcemy za pomocą różnych dostępnych dla nas środków popularyzować wszelką wiedzę na temat tworzenia pięknych ogrodów.

Header_p1290761

"O zieleni można nieskończenie" (Julian Tuwim), ale dzisiaj chciałam napisać coś na poważnie. Rozprawa dotyczyć będzie mody na ogrody i jak oceniam rozwój ogrodnictwa w Polsce.

Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i na skutek dynamicznego wzrostu gospodarki, nastąpił znaczny wzrost w budownictwie, a co za tym idzie na rynku ogrodniczym. Pod tym względem Polska plasuje się wśród najbardziej obiecujących rynków na świecie. Nadeszła era, kiedy Polacy odkrywają ogrodnictwo. Coraz więcej osób decyduje o własnej ogrodowej przestrzeni. Zmienił się także podział przestrzeni, więcej przeznaczamy na miejsce do spędzenia wolnego czasu i relaks, niż tak jak kiedyś, na uprawy.

Header_p1160877

Artykuł został opublikowany w miesięczniku "Twój Ogrodnik" (Wydawnictwo Szarotka) w numerze 12/2010

Piękny trawnik jest marzeniem każdego właściciela ogrodu. To przecież nasza wizytówka i wspaniałe tło dla roślin. Jednak opinia, że trawnik trzeba tylko kosić jest niesłuszna, gdyż to właśnie on będzie wymagał od nas przeprowadzania wielu zabiegów pielęgnacyjnych, z użyciem specjalistycznych narzędzi i to jeszcze w odpowiednim czasie. Efekt zaniedbania tych czynności szybko będzie widać, ponieważ trawnik to najbardziej delikatny i wymagający "organizm" w ogrodzie.

Dlatego postaram się przybliżyć tajniki pielęgnacji trawnika, aby w każdym miesiącu wykonać potrzebne zabiegi pielęgnacyjne i aby nasza piękna murawa zachwycała nie tylko nas, ale każdego, kto odwiedzi nasz ogród. Oto każdy miesiąc i co powinniśmy robić z trawnikiem, aby wyglądał gęsto i zdrowo przez cały rok. A jest tego sporo.

Header_p1230054

Poinsecja (Euphorbia pulcherrima), wilczomlecz nadobny - to bardzo popularna roślina na Święta Bożego Narodzenia, znana głównie pod nazwą gwiazda betlejemska. Jej popularność stale rośnie, a moda dekorowania nią świątecznego domu przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Roślina została odkryta w 1834 roku w Meksyku, a w 1934 roku dotarła do Europy i była uprawiana początkowo jako kwiat cięty, a dopiero potem jako doniczkowy. Poinsecja jest rośliną krótkiego dnia, dlatego stała się symbolem kwiatu w tym okresie i nie ma chyba domu, aby na Boże Narodzenie nie postawiono go jako świątecznej dekoracji.

Header_p1330288

Kochani

Zbliżają się cudowne Święta Bożego Narodzenia, a świąteczny czas sprzyja przemyśleniom i refleksjom.

To właśnie wtedy uświadamiamy sobie jak cudowne są chwile spędzone z bliskimi, jak ważny jest świąteczny stół, który nas jednoczy. W blasku choinki, otoczeni magiczną aurą, złóżmy sobie nawzajem życzenia. I to te najpiękniejsze.

I my się do nich przyłączamy. Życzymy Wam zdrowia, pomyślności, dużo życzliwości dookoła i oczywiście, aby Wasze ogrody piękniały z dnia na dzień.

Zespół Ogrodowiska: Danusia, Asia, Monika, Michał i Witek.

Header_p1280601

Drzewa niekoniecznie muszą rosnąć na rabatach skomponowane z innymi roślinami. Często w swoich projektach wykorzystuję solitery, drzewa lub krzewy, które rosną pojedynczo na otwartym terenie lub trawniku i poza ekspozycją, wyróżniają się efektownym pokrojem, kolorem liści lub kwiatów. Szczególnie lubię wyniosłe platany, efektowne buki, czy interesujące miłorzęby. Ale nie muszą to być tylko piękne i okazałe drzewa. Upodobałam sobie także mniejsze okazy np. kule z cisa na pniu, również pienne trzmieliny czy pachnące kaliny. Warunkiem jest atrakcyjny wygląd przez cały rok.

Header_p1330188

Do dekoracji na Boże Narodzenie najczęściej używamy bombek. Każdy ma swoje preferencje. Ja lubię srebro i złoto, czasem dodaję zieleń, a czasem nietypowy odcień brązu lub pomarańczy. Czasami warto zmienić nieco kolorystykę, dodać jakiś zupełnie inny, wiodący kolor (chociaż kilka bombek) i już nasz dom zmieni się nie do poznania.

Tych ozdób używamy także do wieńców adwentowych i wszelkich stroików. Wieszamy je na drzwiach, ścianie lub pod żyrandolem. Pod sufitem można również powiesić farbowane na biało gałęzie i na nich powiesić całą kolekcję. Jak widać nie musimy stroić tradycyjnej choinki, aby dom wyglądał świątecznie.

Header_p1320884

W zeszłą sobotę wybrałam się na Bronisze zrobić przedświąteczny rekonesans specjalnie dla Was. Wcześniej pisałam, że sporo tam się zmieniło, jest coraz lepsze zaopatrzenie i giełda od kilku lat moim zdaniem ma się lepiej. Warunki zakupu bardzo dobre, wszystko pod jednym dachem, przyjemnie się dzięki temu chodzi, ogląda i kupuje. Nigdy nie zdarzyło się, żeby zabrakło miejsc parkingowych.

Od wiosny jeżdżę tam po różne kwiaty cięte, doniczkowe i czasem ogrodowe, ale przede wszystkim balkonowe, których tam w sezonie wiosennym zatrzęsienie. Teraz jednak królują dekoracje na Święta Bożego Narodzenia. Są stoiska, które specjalizują się w bombkach, inne w szkle, a inne w różnych dodatkach. Mam swoje ulubione miejsca.

Header_istock_000002495963xsmall

Już niedługo Święta Bożego Narodzenia. Ich wyjątkowość tkwi nie tylko w tradycji, ale też w atmosferze, w jakiej przygotowujemy dom.

Nieodłącznym i tradycyjnym elementem Bożego Narodzenia jest oczywiście choinka. Najlepiej, aby była prawdziwa, ale jedno wiemy: powinna wzbudzać powszechny zachwyt. Oczywiście każdy ma jakieś swoje preferencje, ale czasem warto się przyjrzeć, co proponują np. floryści. Ich przykładowe choinki można znaleźć w kwiaciarniach, sklepach z dekoracjami. Mogą stanowić cenną inspirację i źródło ciekawych pomysłów. Najczęściej wybieramy dwa kolory, na bazie srebra plus kolor dodatkowy lub złota np. z czerwienią.

Header_p1090592

Żurawki (Heuchera) to piękne rośliny i największy przebój ostatnich lat. Żadna inna bylina nie może się pochwalić tak barwnymi liśćmi, jak żurawka, czy spokrewnione z nią żuraweczki i tiarelle. Początki popularności nowych odmian żurawek datują się na lata dziewięćdziesiąte, kiedy to zaczęto je wprowadzać do upraw balkonowych, jako dodatek o kolorowych liściach. Miały one uzupełniać rośliny balkonowe, kiedy to przestają kwitnąć.

Nikt chyba nie przypuszczał, że szturmem zdobędą oprócz balkonów - nasze ogrody. Nie wyobrażam sobie bowiem, abym ich w jakimś ogrodzie nie posadziła, zwłaszcza odmiany o liściach purpurowych, żółtych czy pomarańczowych, często karbowanych. Bardzo podobne do żurawek są jeszcze Telima i Tolmiea, ale nie mają tak barwnych liści, tylko zielone.