Warzywne bukiety na wystawie Chelsea Flower Show w 2010 roku. Prawda, że pięknie to wygląda? Najnowsze trendy w projektowaniu ogrodów, a nawet słynna wystawa Chelsea Flower Show w Londynie, od jakiegoś czasu pokazują, że warzywa jako rośliny ozdobne są jak najbardziej na czasie. I to niekoniecznie w tradycyjnym ogródku, posadzone rządkami, cebula z marchewką, sałata z rzodkiewką.

Teraz warzywa, niczym kwiaty, błyszczą na rabacie. Są ciekawe, często kolorowe. Zakamuflowane wśród ozdobnych nagietków, czy dalii, ukrywają się przed szkodnikami. Udowodniono, że ogromne pole z samą tylko kapustą będzie przyciągało bielinka kapustnika jak magnes, natomiast pojedyncze egzemplarze, schowane wśród innych roślin, ocaleją i będą zdrowe. Po prostu ukryjemy je przed szkodnikami.

Planowanie warzywnika

Trzeba zastanowić się i zapisać, jakie gatunki chcemy uprawiać. Mogą być te łatwe w uprawie, albo te, które nam szczególnie smakują i chcemy je mieć pod ręką, kiedy tylko przyjdzie nam na nie ochota. Potem oceniamy, ile mamy miejsca i gdzie możemy je uprawiać. Czy w donicy, skrzynce balkonowej lub na rabacie. Oddzielny warzywnik też można zaplanować, ale na nim, wśród warzyw, skomponujmy dla dekoracji, także rośliny ozdobne. Często niektóre rośliny ozdobne chronią uprawy przed szkodnikami. Np. aksamitki zwalczają nicienie glebowe.

 Często jedynym sposobem na uzyskanie zbioru warzyw z własnej działki jest uprawa na rabatach kwiatowych Zaczynamy od narysowania planu (w skali) na papierze. Wytyczamy ścieżki, wymyślamy jakiś fantazyjny kształt, np. koła podzielonego na ćwiartki, albo ósemki. Każdej roślinie przydzielamy konkretną powierzchnię. Wybieramy gatunki zróżnicowane pod względem pory dojrzewania.

Niektóre warzywa będą rosły w półcieniu, podczas gdy inne muszą mieć pełne słońce. Jednym z najlepszych zestawień jest sałata posadzona pod fasolką, która się pnie po konstrukcji. Dobre są też buraki, bo później dojrzewają, a sałatę się już wyrwie.

Jeśli mamy mało miejsca, możemy spróbować intensywnej uprawy, ale tylko dwóch, wybranych gatunków. Siejemy wymieszane nasiona np. marchewkę ze szpinakiem. Szpinak szybciej kiełkuje, wzrusza glebę dla wolniej kiełkującej marchwi. Potem, gdy szpinak się już zużyje do potraw, marchewka swobodnie będzie rosnąć. To wszystko dzieje się na jednym poletku. Inna dobra mieszanka to rzodkiewka z pietruszką.

Zobacz przykładowy schemat ogrodu warzywnego

Odchwaszczanie

Teraz warzywa, niczym kwiaty, błyszczą na rabacie, rosną tutaj buraki, szczypiorek, sałaty różnego rodzaju Chwasty to niepożądane rośliny w naszych ogrodach. Zabierają wodę i składniki odżywcze, światło i przestrzeń do życia. Stanowią też kryjówkę dla gryzoni i innych szkodników. Ekologiczne zwalczanie chwastów polega na cieniowaniu chwastów przy pomocy wyższych roślin uprawnych i ściółkowaniu oraz mechanicznym pieleniu przy pomocy narzędzi lub ręcznie, na kolanach.

Przygotowanie stanowiska

Pierwszym krokiem jest przekopanie terenu szpadlem lub widłami szerokozębnymi. Ma ono za zadanie rozbicie zwięzłej struktury i rozluźnienie gruntu. W tym momencie możemy, a nawet powinniśmy koniecznie dodać materię organiczną np. kompost, który uważa się dla warzyw za najbardziej bezpieczny. Jest to najlepszy sposób przygotowania gleby. Dostarcza azotu i innych składników mineralnych, a także tlenu korzeniom. Poprawia też strukturę gleby, która staje się pulchna i warzywa będą dobrze rosnąć.

Uprawa w pojemnikach

Im więcej miejsca, tym lepsze warunki do rozwoju mają korzenie Nawet jeśli nie mamy normalnego ogrodu, również możemy uprawiać warzywa. Potrzebne są do tego donice, skrzynki lub nawet worki z ziemią ogrodniczą. Gleba w pojemniku znacznie szybciej się nagrzewa, dlatego latem ważne jest systematyczne dostarczanie wody. To z kolei wypłukuje związki mineralne i rośliny cierpią z powodu ich niedoboru. Najlepszym sposobem zapobiegania wypłukiwaniu jest:

  • używanie odpowiednio dużych pojemników. Im więcej miejsca, tym lepsze warunki do rozwoju mają korzenie. Małe doniczki nadają się do mniejszych roślin (np. sałata), duże zaś do pomidorów.

  • używanie jako podłoża kompostu z ziemią. Jest to najlepsze, co może być do wyboru. Pomaga utrzymać wilgoć i dostarcza niezbędnych składników mineralnych.

  • nawożenie biohumusem, które działa jak kompost. Jest to płynny nawóz organiczny. Wikipedia podaje, że to kompost koprolitowy, wermikompost - odchody dżdżownicy kompostowej (Eisenia fetida (Sav.)) uzyskiwane po przetworzeniu substancji organicznej (obornik, torf, odpady z rzeźni lub przetwórni owocowo-warzywnych, papier, wysłodki, trociny, osady ze ścieków) w specjalnych łożach.

W małych doniczkach najlepiej udaje się sałata W porównaniu z kompostem produkowanym tradycyjnymi metodami korzystniej wpływa na plonotwórcze właściwości gleby, m.in. na zwiększenie jej aktywności biologicznej oraz zdolność do samooczyszczania się od skażeń chemicznych. Szczególne znaczenie ma w ogrodnictwie, gdyż łagodzi stresy przy przesadzaniu roślin, przeciwdziała szkodom powodowanym przez agrofagi oraz poprawia jakość plonów.

Biohumus optymalnie wpływa na wzrost i rozwój roślin, posiada właściwości supresyjne względem patogenów, wzmacnia system obronny roślin i warunkuje ich właściwy rozwój. Zastosowanie biohumusu do kwiatów kwitnących zapewnia obfite i długie kwitnienie oraz intensywne wybarwienie liści i kwiatów. Należy stosować przy każdorazowym zapotrzebowaniu na wodę, podlewając dolistnie lub doglebowo po uprzednim rozcieńczeniu z wodą 1:20. Skład: N - 100 mg/l; P - 180 mg/l; K - 400 mg/l; Mg - 100 mg/l; Ca - 450 mg/l + Zn, Fe, mikroelementy w stosunku naturalnym.

  • wylewanie nadmiaru wody z podstawek, aby donica na stałe nie była zamoczona w wodzie. Woda może to odciąć dopływ tlenu do korzeniu i w efekcie spowoduje zamieranie rośliny. Głównie trzeba to robić po deszczu. Ma jednak też swoje dobre strony w czasie upałów. Pozwala odpowiednio nawodnić roślinę, gdyż część wody zatrzyma się na podstawce i podłoże powoli ją wchłonie. Dopiero po 2 godzinach to co zostanie wylewamy.

  • zapewnienie otworów odpływowych. Donice w formie osłonki są niedopuszczalne, gdyż bardzo trudno dopilnować właściwy odpływ wody. Bardzo łatwo o zalanie.

  • zapewnienie odpowiedniej ilości światła słonecznego, co najmniej 6 godzin dziennie. Balkony i tarasy o wystawie południowej są najlepsze, aby nasze warzywa nabrały odpowiednich parametrów podczas rozwoju. Sałata i cieniolubne zioła np. bazylia, mięta, zadowolą się 3-4 godzinami.

Warzywa ciepłolubne potrzebują dużo słońca Początkujący ogrodnicy doskonale sobie z takimi uprawami poradzą. Wszystko, czego potrzebują to ciepłe, słoneczne miejsce i odpowiednia ilość doniczek. No i taras lub balkon. Taka uprawa nie wymaga kopania, a większość warzyw będzie dobrze się tu czuła. Wymaga jednak systematyczności.

Trzeba podlewać, pielić, wzruszać ziemię na powierzchni doniczki. Jest zatem okazja do włączenia do pomocy dzieci, co może się okazać dla nich bardzo emocjonujące. To lekka praca. Najprostsza uprawa to truskawki albo poziomki w doniczkach. Zasada jest taka, że w jedną doniczkę sadzimy jedną roślinę. Dojrzewające owoce nie będą się brudzić i łatwe są do zadbania, bo pod ręką. A jaka przyjemność z jedzenia!

Potrzebne narzędzia

Doniczki, konewka do podlewania lub wąż ogrodowy, mała łopatka, kompost, no i sadzonki warzyw. Proste i łatwe.

Instrukcja działania

Dynia pnie się po konstrukcji Doniczki ustawiamy we właściwych miejscach przed napełnieniem ziemią. Potem mogłyby być zbyt ciężkie i niemożliwe do przeniesienia. Na dno, aby otwór odpływowy się nie zatkał, kładziemy drenaż, np. skorupkę z potłuczonej doniczki, keramzyt lub kamyki. Sypiemy kompost. Jeśli kompost jest zbyt suchy, zwilżamy go i odczekujemy chwilę, aby się nie kleił do rąk. Wykonujemy otwór na tyle duży, żeby umieścić korzenie bez ich zawijania do góry. Dokładnie uciskamy ziemię, wokół roślin, najmocniej przy krawędzi donicy. Podlewamy bezpośrednio po posadzeniu.

Dla pomidorów, ogórków i fasoli trzeba przygotować podpórki. Mogą to być bambusowe patyki lub specjalne wigwamy zrobione z leszczynowych gałązek, związanych o góry. Gdy warzywa są kolorowe i dojrzałe, możemy je zerwać bezpośrednio z krzaka i schrupać z przyjemnością, albo dodać do potraw.

Najlepsze warzywa w donicach dla początkujących

  • na zbiór letni: pomidory, papryka, pnąca fasola, oberżyna, ogórki, kukurydza, dynia makaronowa

  • na zbiór wiosenny i jesienny: sałata, rzodkiewka, brokuły, szpinak, groszek

Uprawa w drewnianych skrzyniach

Uprawa w drewnianych skrzyniach jest to bardzo dobrym sposobem na uprawę większej ilości warzyw oraz włączenie dzieci do naszych ogrodowych prac Jest to bardzo dobry sposób na uprawę większej ilości warzyw oraz włączenie dzieci do naszych ogrodowych prac. Każde może mieć własną skrzynię i o warzywa samodzielnie dbać oraz je zjadać zaraz po zerwaniu i umyciu. Z doświadczenia wiem, że im wcześniej dziecko zacznie się wdrażać, tym jest większa szansa na obudzenie w nim wrażliwości na przyrodę. Poza tym zobaczą jak samodzielnie można wyprodukować żywność. To wspaniałe uczucie jeść coś, co się samemu wyprodukowało.

Skrzynie możemy zamówić u stolarza, albo samemu kupić zwykłe deski o równych wymiarach, połączyć je w narożnikach przy pomocy kątowników i ustawić na ziemi. Do środka sypiemy ziemię kompostową, może być zmieszana z substratem torfowym, ustalamy płodozmian i już rozpoczynamy produkcję warzyw. Uprawa w skrzyniach jest niezwykle wygodna, również nie wymaga przekopywania terenu.

Jeszcze jedna ważna, a nawet najważniejsza sprawa. Taką uprawę mogą prowadzić również osoby starsze i niepełnosprawne, często na wózkach inwalidzkich. Otóż wszystko zależy od wysokości, na jakiej są skrzynie umiejscowione. Jeśli będą wystarczająco wysokie, damy możliwość uprawy osobom, które w normalnym ogrodzie, w gruncie, nigdy by takiej szansy nie miały. Zamiast skrzyń możemy zbudować dla nich podwyższone rabaty.

Uprawa pomiędzy roślinami ozdobnymi

Szukamy wolnego miejsca wśród bylin, przygotowujemy glebę przekopując z kompostem Taki rodzaj uprawy warzyw stał się ostatnio bardzo modny. Kolorowe sałaty, buraki liściowe czy pomidory np. koktajlowe potrafią być niezwykle atrakcyjne. Często się zdarza, że ogród jest zbyt mały, aby wydzielić odrębny warzywnik, więc jedynym sposobem na uzyskanie zbioru warzyw z własnej działki jest uprawa właśnie na rabatach.

Szukamy wolnego miejsca wśród bylin, przygotowujemy glebę przekopując z kompostem, dobieramy odpowiednie warzywa, pikujemy sadzonkę do gruntu, podlewamy i gotowe. Roślin światłolubnych nie sadźmy w cień i odwrotnie. Musimy się przygotować, że mogą nie być tak atrakcyjne, jak produkowane w optymalnych warunkach, ale mimo to warto.

Czasem wyrosną prawdziwe gwiazdy. Poza tym ciekawie taka rabata wygląda. I pożytek jakiś z ogrodu będzie.

Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Słowa kluczowe: ogród ekologiczny, warzywa
13 komentarzy:
shrekol 12:05, 26 lis 2010

Oj widzę, że trzeba zima pomyśleć o jakiś skrzyniach i do ziół dodać trochę warzywnych ozdobników :) ehhh te pomidorki koktajlowe wspomnienie z działkowego warzywniaka :D

Danuta Młoźniak 12:57, 26 lis 2010

Pyszne sa z własnego krzaczka, a właśnie zakupiłam malutkie kapustki kolorowe, zrobię z nich bukiet na ogrodowym stole.

Marta Hawraj 20:37, 26 lis 2010

Czemu Danusiu na ogrodowym stole? W kuchni przy obiedzie też miło popatrzeć na taką dekorację:) Smacznie,zdrowo i tak lubię.To oczywiście komentarz na temat tego co przed chwilą obejrzałam.Wątek bardzo pożyteczny,mam nadzieję,że odświeżysz go w lutym? Pozdrawiam :)

Lidia Hojeńska 20:54, 26 lis 2010

Nie tylko egzotyczne bazary mogą zachwycić swoją kolorystyką i różnorodnością.Uwielbiam takie zdjęcia, sa lepsze od dzieł malarzy.

Matka 21:18, 26 lis 2010

no właśnie, chociaż za oknem zima-przynajmniej u nas, to ja już myślami na moim warzywniaczku!caly przekopany-kompost sie od 2 lat "komposci" więc na wiosnę nasionka(już mam!)i do dzieła-tylko ja sie chyba będę troić na tych moich hektarach!

Danuta Młoźniak 21:56, 26 lis 2010

Kapustki wytrzymują lekki mrozek, więc jako zewnętrzny bukiet je wymyśliłam, ale potem pójdą do zjedzenia oczywiście.

Danuta Młoźniak 21:55, 27 lis 2010

A dzisiaj kupiłam dużą kapustę włoską i wstawiłam ją do wielkiej filiżanki, super wygląda.

Zbigniew Marciniak 16:18, 15 maj 2015

Uprawa warzyw na działce to jedzenie zdrowych nie pędzonych sztucznie warzyw i owoców. Ewentualne nadwyżki można odsprzedać lub rozdać rodzinie i znajomym. Nie potrzeba do tego specjalnej wiedzy, ale podstawy trzeba znać. A do tego relaks, którego nie zastąpi żaden inny wypoczynek.

rozark 16:56, 02 sty 2016

Właśnie postanowiłam postawić skrzynie u siebie w warzywniku i przeszukuje Ogrodowisko pod tym kątem. Z tego artykułu najbardziej skorzystałam - dziękuje :). (jak na razie, bo nie wszystkie jeszcze przejrzałam)

Danuta Młoźniak 17:27, 02 sty 2016

Jest kilka artykułów na temat warzyw, ostatni to "Warzywniki w skrzyniach". Jest też bogaty wątek o uprawie warzyw.

karina 14:45, 02 cze 2016

Mam pytanie: czy warzywa będą rosły w skrzyniach, jeśli wypełni się je wyłacznie substratem torfowym? Pan w centrali ogrodniczej bardzo go polecał.

karina 14:45, 02 cze 2016

Mam pytanie: czy warzywa będą rosły w skrzyniach, jeśli wypełni się je wyłacznie substratem torfowym? Pan w centrali ogrodniczej bardzo go polecał.

Danuta Młoźniak 15:11, 02 cze 2016

Nie, torf nie jest odpowiednim podłożem. Jakoś będą rosły, ale sam torf jest jałowy, szybko wysycha a jak już wyschnie, to nie można go namoczyć. A substrat oznacza nasycenie go nawozami. Nawozy sztuczne wiadomo, po co komu własne warzywa, skoro sam na własne życzenie faszeruje je chemią? Takie, to masz w sklepie. Po to uprawiasz własne warzywa, aby mieć pewność, że są wyprodukowane naturalnie.

A więc - odpowiadam - nie.