Taką dekorację z hiacyntami w donicy możemy ustawić na balkonie lub tarasie, fot. Michał Młoźniak Czy wiosenny ogród mógłby istnieć bez hiacyntów? To niemożliwe. Przedstawiam więc te niezawodne i łatwe w uprawie wiosenne kwiaty cebulowe o przepięknym zapachu i niespotykanych barwach. Dzięki bogatej gamie kolorów, każdy z nas znajdzie swój ulubiony.

Hiacynty kwitną w kwietniu - maju przez dwa, trzy tygodnie i choć teraz jeszcze zima nie odpuszcza miejscami, ja już teraz za nimi tęsknię i często biegnę do kwiaciarni po jedną, choćby najmniejszą roślinę, aby wypełnić dom mocnym zapachem.

Rodzaj hiacynt (Hyacinthus) uprzednio był zaliczany do rodziny liliowate (Liliaceae). Obecnie jest traktowany jako odrębna rodzina Hyacinthaceae. Ciekawostką jest, że te piękne rośliny uprawiane były już w XVI wieku.

Znane są trzy gatunki z rodzaju Hyacinthus: Hyacinthus orientalis (hiacynt wschodni), Hyacinthus litwinowii i Hyacinthus transcaspicus.

Niebieski kolor cieszy się największą popularnością Opis rośliny

Liście są równowąskie, zebrane po kilka w rozetę wokół grubego pędu zakończonego kwiatostanem, w przekroju mają postać litery "U".

Pęd to głąbik wysokości 20–30 cm wyrastający z cebuli, o różnobarwnej łusce okrywającej w zależności od odmiany (od białej, poprzez kremową, żółtą do ciemnopurpurowo-fioletowej).

Kwiaty, zebrane w grona, są woskowe, pachnące, początkowo w kształcie dzwonu, potem w postaci otwartej przypominają małe rozgwiazdy. Liczba kwiatów w gronie zależy między innymi od wielkości cebuli. Duże cebule mogą wyprodukować 16-20 kwiatów.

Hiacynty mają charakterystyczny, upajający zapach, który był czynnikiem determinującym sukces tego rodzaju w uprawach ogrodowych i uprawie we wnętrzach. Zapach ten często jest opisywany jako mocny i uciążliwy. Kolory kwiatów takie jak: czerwony, biały, niebieski, purpurowy, różowy, lawendowy, żółty i różne dziwne kombinacje, takie jak brzoskwiniowy i łososiowy. Odmiana "Midnight Mystic" ma czarne kwiaty.

Hiacynt "Hollyhock" Cebule hiacynta osiągają obwód nawet do 20 cm i są trujące, mogą spowodować lekkie podrażnienie u osób o wrażliwej skórze. Dłonie należy ochronić rękawicami.

Głównym producentem hiacyntów jest Holandia, a ich uprawa była popularna już w XVIII wieku. Już wtedy uprawiano sporo odmian i znano kwiaty hiacyntów w kolorach czerwonym, niebieskim, białym, pomarańczowym, różowym, fioletowym i żółtym.

Sadzenie i uprawa

Wybierając cebule jesienią, zwracamy uwagę aby były dorodne, zdrowe, bez objawów pleśni. Przed sadzeniem warto je zaprawić środkiem grzybobójczym. Cebule hiacyntów sadzimy piętką do dołu jesienią (wrzesień, październik), zakwitną wczesną wiosną. Podczas sadzenia należy spulchnić teren poniżej głębokości sadzenia. Dokładna głębokość i odstęp między cebulami powinna być dostosowana do gatunku i jest bardzo zróżnicowana. Najprościej przyjąć zasadę, że sadzimy na głębokość trzykrotnej wysokości cebuli.

Do dołka dodajemy kompostu lub nawozu w postaci mączki kostnej lub wolno działającego nawozu w granulkach. Innym, polecanym w początkowej fazie wzrostu nawozem, jest saletra amonowa. Cebule bardzo korzystnie reagują na nawożenie i wytwarzają kwiaty znacznie szybciej i obficiej.

Hiacynty i białe Anemone blanda "White Splendour" Hiacynty wymagają dobrze przepuszczalnej gleby. Jeśli muszą być posadzone w glebie ciężkiej, należy domieszać trochę piasku do gleby. Rośliny te nie potrzebują zbyt dużo wody, gdyż może to doprowadzić do gnicia cebul. Podczas suchej wiosny rośliny jednak trzeba podlewać. Posadzone w nieco zacienionych miejscach będą dłużej kwitły niż w gorącym słońcu. Aby uzyskać najlepsze efekty, grupujemy po 5 do 15 sztuk jednej odmiany, nie sadzimy w rzędzie lecz w grupach.

Po przekwitnięciu, w celu zmuszenia cebuli do powtórnego kwitnienia, ucinamy kwiat, a liście zostają przez okres kilku tygodni, aż do zżółknięcia. Wtedy możemy wykopać cebule i oddzielić celem rozmnożenia. Niektórzy wykopują jesienią, dzielą i przesadzają na nowe miejsca, ale wtedy cebule trudniej znaleźć na rabacie. Trzeba po przekwitnięciu zaznaczyć te miejsca etykietami.

Można także pozostawić cebule bez wykopywania na około 3-4 lata, jednak takie rośliny będą kwitnąć coraz słabiej, aż do całkowitego zaniku. Taka uprawa stwarza też zagrożenie zaatakowania chorobami grzybowymi, więc korzystniej jest cebule wykopywać corocznie.

Najlepiej wyglądają nasadzenia w jednym kolorze Jednak część cebul zanika i tak czy inaczej musimy co jakiś czas zakupić nowe. Zimą cebule chronimy ściółkując korą lub stosujemy kompost liściowy. W ciepłych rejonach (o bezmroźnych zimach) dobrym sposobem utrzymania tych roślin jest wykopać cebulki jesienią, przechowywać je w lodówce w okresie zimowym, a następnie posadzić wiosną przyszłego roku ponownie.

Rozmnażanie hiacyntów

Hiacynty można bardzo łatwo rozmnożyć poprzez oddzielenie nowo powstających cebul obok cebuli matecznej. Jest to najłatwiejszy sposób. Inną metodą jest wysiew nasion. Kwiaty, które są bardzo pachnące, są zapylane przez owady (pszczoły) lecące do nektaru. Następuje dojrzewanie torebek nasiennych. Gdy osiągną dojrzałość i wysuszą się, rozpadają się na trzy części. Każda część składa się z dwóch sekcji i zawiera różne ilości nasion. Nasiona są czarne.

Hiacynty w ogrodzie

Hiacynty wymagają dobrze przepuszczalnej gleby Hiacynty najlepiej wyglądają wczesną wiosną, kiedy kwitną. Należy dla nich wybrać miejsce zaciszne, osłonięte od mroźnych wiatrów (mogą wymarzać). Najlepiej rosną w pełnym słońcu lub półcieniu, w dobrze zdrenowanym miejscu, ale nie na suchych glebach. Wymagają zimowego okresu spoczynku, a więc udają się w zimnych rejonach świata (północna część strefy umiarkowanej).

Są uprawiane dla pięknych, pachnących kwiatów. W bardzo słonecznym miejscu kolory kwiatów mogą blaknąć. Lepiej sadzić po kilka-kilkanaście cebul jednego koloru, a nie mieszać kolorów. Chyba, że zestawiamy je z innymi gatunkami np. tulipanami. Wtedy zestawianie na zasadzie kontrastu dużych grup tych kwiatów jest jak najbardziej wskazane.

Najlepszym towarzystwem dla hiacyntów są narcyzy (Narcissus), przebiśniegi (Galanthus nivalis), cebulica (Scilla), krokusy (Crocus) i tulipany (Tulipa).

Wybór miejsca sadzenia cebulek kwiatowych, jest czymś więcej niż tylko wyborem obszaru, który jest estetyczny. Trzeba wykorzystać to, że hiacynty spowodują ożywienie rabaty kolorem swoich kwiatów, a więc najpiękniej będzie, jeśli posadzimy je w pobliżu ścieżek, frontu domu, w otoczeniu wcześnie kwitnących bylin (miodunki i pierwiosnki), krzewów i innych bylin cebulowych oraz roślin zimozielonych, ozdobnych z liści np. żurawek, bergenii i runianki japońskiej.

Hiacynty pędzone w szklanych naczyniach, fot. Joanna Tworek Pędzenie hiacyntów

Hiacynty są jednym z wiosennych kwiatów, które są często zmuszane przez ogrodników do wcześniejszego kwitnienia. Wiele kwiaciarni i sklepów sprzedaje wczesną wiosną wspaniałe okazy w doniczkach. Możemy także sami spowodować zakwitnięcie zimą, w styczniu-lutym.

Należy posadzić cebule we wrześniu-październiku do wyższych doniczek, wypełnionych piaszczystym podłożem, podlać i trzymać w chłodnym miejscu dwa miesiące, aż się ukorzenią. Gdy pojawią się kiełki, nakładamy na nie czarny, papierowy stożek i czekamy na pojawienie się pąka kwiatowego.

Wtedy stożek zdejmujemy i ustawiamy roślinę w mieszkaniu. Jest to bardzo pożądany kwiat, sygnalizujący rozpoczęcie nowego sezonu wegetacyjnego. Wypełniają one wtedy wonią całe mieszkanie.

Takie preparowane cebule niektóre osoby wyrzucają, choć znane są przypadki powtórnego zakwitnięcia. Roślinę trzeba jeszcze przez jakiś czas podlewać, aż do zaschnięcia liści. Potem cebulę wyjmujemy, czyścimy i przechowujemy w suchym miejscu. Do ogrodu wysadzamy jesienią. Mogą zakwitnąć dopiero po dwóch latach, albo wytworzą cebule przybyszowe, które oddzielamy i sadzimy w odpowiednim miejscu.

Fot. Danuta Młoźniak

6 komentarzy:
Zbigniew Gazda 09:57, 12 mar 2011

No to wiem co i jak. Dziękuję Danusiu. Do tej pory sadziłem albo w rządku lub tylko po kilka sztuk. Obiecuję że się poprawię!

Joanka 20:10, 12 mar 2011

Ja też :) Marzy mi się takie pachnące pole...

Małgorzata Kij 05:43, 03 kwi 2011

Jakże cudne są te hiacynty. To jeden z pierwszych akcentów nadchodzącej PANI WIOSNY:)

Anna Żochowska 15:45, 06 lut 2012

Bardzo lubię hiacynty, mam ich w ogrodzie troszeczkę, a w taki lutowy mroźny dzień miło pocieszyć oczy tymi "ślicznotkami"

Danusza 09:06, 14 mar 2012

Dziękuję za ten artykuł. Mnie też się marzy pole hicyntowe:)

Marta Hawraj 13:32, 15 kwi 2013

Przekonałam się,że hiacynty najlepiej prezentują się w jednej barwnej plamie nie mieszanych kolorach .Tego nauczyła mnie Danusia 3 lata temu .Dziękuję .