Piękne donice jako uzupełnienie zadbanego ogrodu to już oczywista sprawa Piękne donice jako uzupełnienie zadbanego ogrodu to już oczywista sprawa. Każdy rasowy ogrodnik o tym wie i stara się ustawić chociaż dwie kompozycje na froncie domu. Będą jego wizytówką i ucieszą oczy już od końca zimy. Także zimą mogą zdobić wejście, gdy posadzimy bukszpan lub inne rośliny zimozielone.

Jeśli nie jesteście pewni, jak zaprojektować doniczkowy "ogród" - eksperymentujcie.

Jest w tym dużo zabawy i zawsze można coś zmienić, dosadzić, przenieść pojemnik gdy stoi w niewłaściwym miejscu. Zróbmy tak, aby dały ciekawy kolor na tle ściany zasłoniły nieciekawe elementy, zapewniły dodatkowe atrakcje w ogrodzie, powitały gości.

Donice dobieramy proporcjonalnie do wielkości drzwi, schodów, podestu czy innych odnośników. Powinny być duże, okazałe, aby było je widać i aby mogły pomieścić wiele roślin, w tym nawet małe drzewko. Im większa donica, tym lepsze warunki dla roślin. Ale oczywiście nie popadajmy w przesadę.

Metalowa seria Terakota, która pęka w naszym klimacie

Idealne donice do naszego domu

Przy wyborze stylu i materiału, z którego wykonane są donice należy rozważyć swoje preferencje, styl ogrodu, architekturę domu, kolor elewacji, a nawet kolor dachówek.

Do jasnych elewacji, ale z ciemnymi dachówkami, będą pasowały donice grafitowe lub brązowe, a nawet czarne. W przypadku ciemnej - odwrotnie. Białe donice zwłaszcza te wysokie pasują do nowoczesności lub elegancji. Starannie dobieramy ich kształt.

Czasem warto ożywić wejście i zafundować donice w jaskrawych barwach, zwłaszcza gdy ogród jest monochromatyczny i blady. Mocny kolor nada wejściu charakteru.

Mocny kolor w wydaniu nowoczesnym

Mieszkając w swoim domu zgromadziłam pokaźną kolekcję przeróżnych donic, ale nie ustawiam ich wszystkich naraz, staram się grupować względem miejsca i charakteru zakątka. Na froncie stoją donice szare, z włókna szklanego z dodatkiem betonu, znakomicie imitujące naczynia ołowiane sprzed wieków. Są spatynowane, mają styl.

Na stole ustawiam zawsze jednakową serię doniczek na moje najwcześniejsze wiosenne dekoracje, które pojawiają się czasem już w lutym. Za domem zaś pojawiają się różne naczynia, ostatnio zgromadziłam stare naczynia ocynkowane - pochodzą z Francji. Będą w nich rosły wiosną tulipany i narcyzy, a może jeszcze obfitsze kompozycje z trawami?

Zardzewiałe donice są bardzo modne
Styl śródziemnomorski

Rodzaje donic

Donice dzielimy na trwałe i nietrwałe. Do trwałych zaliczam kamień, wypalaną ceramikę, beton, metal, terakotę, glinę, tworzywo sztuczne, egzotyczne drewno. Do nietrwałych zaliczam wiklinę i drewno iglaste.

Ceramika może być wypalana i glazurowana, lub matowa. Beton może mieć naturalny kolor lub być zabarwiony, a metal może być zardzewiały (tzw. cortan) lub polerowany (stal). Może też być czarny lub malowany na dowolny kolor.

Prawdziwa terakota wypalana w najwyższych temperaturach wytrzyma mróz i może zostać na zimę na zewnątrz. Ta z Włoch może nie być trwała. Poza tym jest bardzo ciężka i łamliwa. Glina także może pęknąć. Terakota i glina są bardzo zdrowe dla roślin, ponieważ ich porowata struktura stwarza dobre warunki glebowo-powietrzne. Powietrze i woda swobodnie przepływa, ale z kolei częściej trzeba rośliny podlewać.

Pytajmy zawsze sprzedawców, czy dana donica jest przeznaczona na zewnątrz czy do wewnątrz.

Emaliowany garnek znajdzie się w każdym domu

Ze względu na styl donice dzielimy na:

  • tradycyjne
  • nowoczesne
  • rustykalne (wiklina, naczynia, garnki, balie, konewki)
  • zabytkowe (antyki)
  • stylowe (pałacowe)

Dodatkowe wyposażenie

Do przemieszczania ciężkich donic przydadzą się odpowiednie podstawki z kółkami, mały wózek lub specjalny chwytak. Warto je mieć, jeśli chowamy donice na zimę do garażu lub oranżerii.

Istnieją także specjalne podnóżki, podkłada się je pod donice jeśli nie ma podstawki. Dzięki temu nadmiar wody swobodnie odpływa.

Symetria zawsze działa Całkowita dowolność i asymetria

Zasady ustawiania donic, symetria i asymetria

Symetria zawsze działa. Dwie donice po obu stronach drzwi to bezpieczne i niezawodne ustawienie. Przeciwstawia się mu "zasada trójkąta" czyli ustawienie trzech donic z jednej serii (lub niekoniecznie) ale różnej wielkości, po jednej stronie drzwi, tam gdzie jest najwięcej miejsca. Trójkąt składa się z centralnego elementu dominującego (najwyższa donica) otoczonego przez towarzystwo donic o mniejszych wymiarach.

Inny sposób - po dwie donice symetrycznie. Jedna duża, druga mniejsza, najlepiej jednakowe, z jednej serii albo w jednakowym kolorze.

Wyższy stopień wtajemniczenia to nierówna, nieskończona liczba donic, a przyjemny wizualnie wzór. To dla doświadczonych ogrodników, ale aby zdobyć doświadczenie zalecam eksperymentowanie.

Warto próbować z kompozycjami, można używać kawałków drewna

Zasady komponowania roślin w donicach

Pod względem materiału roślinnego, jedynym ograniczeniem jest budżet . Ale warto zainwestować w dwie duże rośliny na front. Walczmy także o niebanalność naszej kompozycji i nie sadźmy kilku jednakowych roślin lub jednej dużej. Taka opcja może być nudna i jest słuszna jedynie przy nowoczesnych albo bardzo okazałych nasadzeniach. W pozostałych przypadkach lepszy efekt da przemyślana strategia.

Polecam posadzić drzewko na pniu, pod nim kwitnące rośliny sezonowe plus wiszący bluszcz. Nasza baza będzie trwała cały rok, wymienimy jedynie kwiaty sezonowe. Jako najwyższy punkt sprawdzi się także kordylina australijska, która wytrzyma nawet lekkie, kilkustopniowe mrozy. Do nowoczesnych aranżacji polecam wysokie trawy.

Wbrew moim ustaleniom, stale polecam bukszpan, który jest ponadczasowy i niebanalny zawsze i wszędzie, a co ciekawe pasuje do każdej donicy i do każdego stylu. Jak to robi? Nie wiem, ale domyślam się.

A Wy jak sobie radzicie z donicami ?

fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

Słowa kluczowe: dekoracje, detale
7 komentarzy:
Jolanta Klimczuk 12:58, 05 sie 2015

Dzień dobry, bardzo podoba mi się pomysł z donicami. Mam jednak pytanie co robić z roślinami w nich posadzonymi, bo rozumiem, że większość z nich nie jest jednoroczna. Niestety jedną z wad którą widzę tego ciekawgo pomysłu jest cena donic. Te, które powinny starczyć na dłużej, być mrozoodporne, duże - w moim przypadku no i ładne, są drogie. Raz zdarzyło mi się kupić kilka plastikowych skrzynek i z przykrością stwierdzam, że nie jest to ładne rozwiązanie. Pani Danusiu, dzięki Ogrodowisku, mój ogród nareszcie ma kwiaty i planuję duuużo więcej. Odkryłam nieskończoność możliwości. Dziękuję Jola

Agipar 14:11, 05 sie 2015

Mozna powiesić palete na ścianie budynku, np. gospodarczego, który przeważnie nie grzeszy urodą, w taki sposób, żeby te trzy nóżki, na których paleta stoi, były na zewnątrz i tworzyły "konstrukcję wsporczą" dla róznego rodzaju doniczek, które można tam wcisnąć (np. dlugie plastikowe doniczki). Najlepiej wyglądałyby w takiej oryginalnej donicy różne zioła, a samą palate można fajnie pomalować, zrobić przecierke lub zostawć surową - też będzie super wyglądać z doniczkami z terakoty. Można też powiesić doniczki na haczykach na deskach pomiędzy tymi trzema nóżkami-podporami. W głowie mam obraz, ale nie wiem czy opisałam to tak, żeby ktoś zrozumiał o co chodzi... Mam nadzieję :)

AgaeM 14:58, 05 sie 2015

W kwestii pojemnikow dodam, ze trendy jest rowniez sadzenie roslin w pojemnikach miekkich materialowych lub pseudomaterialowych, wlokninowych. Przyklad wkleilam u siebie - tegoroczna nowoczesna aranzacja w krakowie pod wawelem przy informacji turystycznej. No i oczywiscie donicowe kompozycje w duzych miastach, ktore uwielbiam.

Danuta Młoźniak 15:37, 05 sie 2015

Zaletą donicowych kompozycji jest to, że można kilka razy w roku zmieniać, rośliny posadzić do ogrodu, oddać, wyrzucić jeśli się nie nadają. Jest z tym dużo pracy, ale jaki efekt, warto.

Jolanta Kuchta 21:37, 05 sie 2015

W tym roku wyrzuciłam wiosenne bratki w ciekawym kolorze i nie mogę odżałować tego czynu ;). A mogłam posadzić je w ogrodzie i pewnie miałabym nowe siewki na przyszły sezon. To taka uwaga w odniesieniu do postu Danusi powyżej. Kompozycje w donicach mam od wielu lat. Początkowo i przez wiele lat były to zestawy różnych kolorów i gatunków, mieszanka. Widziane gdzieś za granicą bardzo mi się podobały więc starałam się je naśladować. W ostatnich latach przerzuciłam się na zestawy jednorodne gatunkowo. A w tym sezonie mam kompozycje w tonacji fioletowo -niebieskiej. Kopalnią pomysłów są oczywiście donice Szefowej, podziwiane często na forum. Dodam jeszcze że artykuł bardzo mnie zaciekawił, zdjęcia jak zwykle "z najwyższej półki".

Dorotka 15:59, 20 wrz 2015

Proszę o informację kiedy i jak sadzić tulupany do donic? Czy robimy to jesienią?

Danuta Młoźniak 19:59, 20 wrz 2015

Napisałam na ten temat oddzielny artykuł. Proszę skopiować ten link i wkleić go w wyszukiwarkę

http://www.ogrodowisko.pl/artykuly/462-tulipany-w-donicach-najpiekniejsze-kompozycje