Małgosiu,Bogdo,najbardziej to chyba"Wielką księgę ogrodów" i "Sztukę projektowania ogrodów",chociaż pozostałe też coś nam dają. Nie ma tu "Iglaków w kompozycjach ogrodowych"Marka Majorowskiego,bo nie stała w szeregu,ale tę też b. polecam-wiele cennych rad i pomysłów,dokładne opisy pokroju,siły wzrostu,no ogólnie warto mieć. Natomiast,jak już wszystko będziemy wiedzieć o ogrodowej sztuce,a nasze ogrody będą najpiękniejsze na świecie,to możemy zagłębić się w monumentalną "Historię ogrodów". Na to jeszcze mamy czas,chociaż ciekawe bardzo!