Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Sklep

Pokaż wątki Pokaż posty

W Gąszczu u Tess

moni
Love_is_power

Dołączył: 06 paź 2011
Posty: 840
Dodany 09:13, 25 maj 2012
no faktycznie to jest gąszcz jak to teraz odkręcić? bo dużo roslin ma spore rozmiary mmm.
____________________
Mona
kaisog1
Avatar

Dołączył: 14 lut 2011
Skąd: Warszawa/Kubusiowo
Posty: 12950
Dodany 09:21, 25 maj 2012
WItaj

Jedyne co mi przychodzi do głowy to "ogolenie" "iglaczków" od dołu
____________________
Pozdrawiam Małgorzata Kubusiowo, Kubusiowo II
EwaG
Dsc_0006a

Dołączył: 18 maj 2011
Skąd: Warszawa/Wola Mrokowska
Posty: 1030
Dodany 10:22, 25 maj 2012
Tess napisał(a)




Tu zlikwidowałabym to pnącze na iglaku, ciekawe jak ta tuja wygląda pod tą aktinidią - czy nie jest trochę zdegenerowana? Wtedy do usunięcia może być



Podkrzesałabym tę tuje przy ścieżce, aby nie sprawiała wrażenia wygryzionej z jednej strony



Jednak te resztki modrzewia - do wywalenia. Może tu też dobrze by zrobiło zrezygnowanie z tej rabatki po środku i pozostawienie jednego iglaka jako solitera na trawniku

Ostrożna byłabym jednak z podkrzesywaniem. Jest to oczywiście moje zdanie, ale żywotniki (tuje) i cyprysiki najlepiej wyglądają niepodrzesywane. Co innego świerki.
Wg mnie nie jest źle - rośliny piękne. Trudno jednoznacznie podpowiedzieć co wyrzucić bo na zdjęciach ogród przeważnie zupełnie inaczej wygląda niż w rzeczywistości. Konieczna wizja lokalna (a w jakiej dzielnicy mieszkasz?).
Dodać można kilka mocnych plam bylin czy kwitnących krzewów.
Pozdrawiam.
EG
____________________
Ewa http://wirtualnyogrod.blogspot.com/ ; http://www.igpoty.com/competition06/winners_beautifulgardens.asp?parent=winners http://ewaannag.tumblr.com/ Ogród Ewy G.
Tess
Imgp0553

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 7548
Dodany 15:36, 25 maj 2012 , edytowany o 15:38, 25 maj 2012
Podsumujmy:
Tuj nie podkrzesywać.
Modrzew wyrzucić.
Zrezygnować z rabatki tej przy modrzewiu.
Dosadzić kolorowych plam.
Podciąć od dołu (wyrównać) tę złocistą tuję przy ogrodzeniu.

Ale dlaczego proponujesz Ewo wyrzucić to kolorowe kiwi? Jest ładne, choć wiem, że powoduje w tamtym zakątku niejaki nieład. Za kiwi jest taka część gospodarcza (placyk z drewnem do kominka a za nim niewielka wiatka na narzędzia ogrodnicze, a to kiwi wraz z tują tę część zasłaniają). No i zakrywa trochę widok na ten straszny mur.

A co z tym gąszczem?:


Tu jest największy ścisk. Te dwie tuje zakrywają w całości magnolię, a zaraz obok nich, tylko bliżej ogrodzenia rośnie cyprysik nutkajski pendula. Pendulę zostawić?

Naprawdę Ewo znalazłabyś czas na wizję na miejscu? Byłoby super.
Bemowo, ale to dalekie, prawie przy granicy Warszawy Można wstąpić w drodze na Bronisze
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess ; Ogród nad Rozlewiskiem
EwaG
Dsc_0006a

Dołączył: 18 maj 2011
Skąd: Warszawa/Wola Mrokowska
Posty: 1030
Dodany 17:47, 27 maj 2012
Pendulę zostaw. Bardzo piękna. Jeżeli chcesz zostawić to pnacze to może na kratce-trejażu je poprowadzić?
Co do tej ostatniej grypy to przed wycięciem trzeba sprawdzić, jak wyglądają w środku. Bo jak się okaże że są martwe boki to regeneracja będzie b. trudna.
Bemowo to po drugiej stronie W-wy Chętnie wpadnę, choć na Bronisze jeżdżę bardzo sporadycznie; ale w tej chwili mam mamę w szpitalu. Może w czerwcu.
____________________
Ewa http://wirtualnyogrod.blogspot.com/ ; http://www.igpoty.com/competition06/winners_beautifulgardens.asp?parent=winners http://ewaannag.tumblr.com/ Ogród Ewy G.
bociek
Bocian-4

Dołączył: 05 paź 2011
Skąd: Mazowsze
Posty: 8143
Dodany 20:25, 27 maj 2012
Witaj Tess, moim zdaniem wcale nie jest tak zle. Zgadzam sie z Ewa, z modrzewiem dobrze byloby sie pozegnac, nie wiem jak z magnolia, ale chyba to nie jest dla niej dobre miejsce. Czemu nie lubisz tego muru, mnie on sie podoba, jest charakterystyczny i moze dac ciekawe tlo...Jesli chcesz go zaslonic to pusc tam bluszcz
____________________
Wiosne trzeba miec przez caly rok w sercu :D Bockowe perypetie ogrodkowe
Tess
Imgp0553

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 7548
Dodany 17:09, 28 maj 2012 , edytowany o 17:10, 28 maj 2012
Ewo, aktinidia ma sporą drabinkę, po której się pięła, ale nie przewidziałam, że jest tak ekspansywna i rosnie tak wysoko. Ale oczywiście - uznajac w pełni Twoje spotrzeżenia za trafne - na pewno muszę ją skrócić o głowę, żeby nie wchodziła na tuję i spróbuję skierowac ją na ścianę, którą trochę widać na zdjęciu (nie ta ceglana w tyle działki, tylko poprzeczna, stojąca w zachodniej granicy). Sąsiadki by mi nie darowały, gdybym to pnącze usunęła, bo mają piękny widok (ładniejszy, niż ja).
Pendulę zostawię.

Witaj, Bociek - tego muru nie lubię, bo stoi w południowej granicy działki i ma chyba ze 4 metry, więc na sporej powierzchni mojego niewielkiego ogrodu mam non stop cień. I niestety, nie jest ładny, bo dawno temu był otynkowany, i te resztki tynku są brzydkie. Gdyby to była ściana z czerwonej cegły, o, to byłoby jeszcze do zaakceptowania

Bardzo wszystkim dziękuję za dotyczasowe rady Ja jestem z tych niezdecydowanych, dlatego potrzebuję wsparcia
____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess ; Ogród nad Rozlewiskiem
ewalm
Img_3915

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Warszawa/Ramstein
Posty: 2531
Dodany 15:18, 29 maj 2012
a mnie się ten modrzew podoba, taki charakterystyczny jest już szybciej usunełabym to żółte drzewo za nim
aktynidia też mi się podoba
w ogóle fajne drzewa, może tylko troszkę za dużo.
____________________
Ogródek na trzy lata
Tess
Imgp0553

Dołączył: 17 maj 2012
Skąd: Warszawa/Nadbużański Park Krajobrazowy
Posty: 7548
Dodany 16:20, 29 maj 2012
Witaj, Ewalm, miło mi, że drzewa Ci się podobają Są dorodne, wszak pisałam
I jedynie ze względu na ich ilość muszę coś z tym zrobić. W zasadzie nie rozważałam wycięcia innych drzew, niż te występujace "w kupie", tj. obok szmaragda.

To nie wszystkie, jakie mam: w rogu działki, na jej końcu od strony południowej (więc tej zacienionej) rośnie jeszcze jodła kalifornijska i dwie tuje, tylko nie mogę sobie przypomnieć, jak się nazywają (przypadłość pewnego wieku). I jeszcze jeden conica, też dorosły, ale to maleństwo mi nie przeszkadza

Przyznam ci się po cichutku, że do tego mojego modrzewia "po przejsciach" mam słabość. Za to, że taki dzielny jest i wbrew wszelkim przeciwnościom i pomimo wielokrotnych złamań nadal żyje i rośnie. Dwa, że podobno modrzew w takim kształcie szczęście przynosi

Ale on krzywy jest (pochylony), więc chyba gdyby został, nie będzie dobrze wyglądał. Poza tym tuja jest zimozielona, a więc dobrze wygląda przez cały rok.



____________________
Pozdrawiam:) Teresa W Gąszczu u Tess ; Ogród nad Rozlewiskiem
Mille
Mille

Dołączył: 14 kwi 2012
Skąd: lubelskie
Posty: 402
Dodany 17:23, 29 maj 2012
Jak masz sentyment do modrzewia, to faktycznie dwa razy się zastanów, może da się go jakoś podciąć, choć z doświadczenia wiem, że czasem warto podjąć męską decyzję. Ja w tym roku tak podchodziłam do starego jałowca, najpierw podcięłam do połowy, bo się przechylił z nadzieją, że może uformuje z niego jakaś niską bryłę, aż pewnego dnia zobaczyłam jak wyglądał od ulicy i w sekundę straciłam cały sentyment, bo większego straszydła w okolicy nie było
Jest jakaś szansa na dodatkowe zdjęcie tego modrzewia?
____________________
Milena - Ogród pod starym modrzewiem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies