Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Cięcie hortensji

Joaska
Dsc 0103ll

Dołączył: 11 lip 2011
Skąd: Okolice Kielc :)
Posty: 5137
Dodany 22:22, 19 mar 2012
No własnie o to mi chodziło, czyli bardziej na zdrowie wychodzi im takie "wypuszczenie" niż ścinanie na krótko, dobrze wiedzieć wcześniej, żeby roślinkom krzywdy od początku nie robić
____________________
Joaśki ogród z wyobraźni-REALIZACJA 2015 "Niebo samo nie spadnie, trzeba je osiągnąć./Adam Mickiewicz/"
martika
Obraz1

Dołączył: 26 mar 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 969
Dodany 16:09, 16 maj 2012
W tym roku przycięłam Hortensję Anabell, odrosły owe lodygi i listki, ale na listkach pojawia się cos takego jakby spalone słoncem, czarne..zamieszczam zdjecie. Czy to cos znaczy?
Jesli o cos niedobrego to co robic?
____________________
Marta - Przedwiośnie ogrodu - []
Gardenarium
 mg 5157

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 60910
Dodany 17:24, 16 maj 2012
Nic nie znaczy, mogło być uszkodzenie mechaniczne, albo przemarznięcie, pozostałe listki sa zdrowe, a więc obetnij te zniekształcone i już.
martika
Obraz1

Dołączył: 26 mar 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 969
Dodany 21:31, 16 maj 2012
Dzieki Danusiu, juz sie cieszylam ,ze mi przezimowala i ładnie odbiła i myslalam, ze cos sie popsuło
____________________
Marta - Przedwiośnie ogrodu - []
Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 308
Dodany 13:18, 30 sie 2012
Mam problem z hortensją, kilka dni temu kupiłam dwie piękne sztuki, wsadziłam w odpowiednią ziemię, podlałam i za 2 dni jedna z nich zaczęła jakby więdnąć, liście zaczęły się robić brązowe, zwłaszcza od środka i niebieskie kwiaty tez zaczęły brązowieć, podlewałam tak jak tą drugą i nic, więdnie coraz bardziej, czy to może grzyb, spalenie słońcem czy coś innego, czy ktoś może pomóc jak ją uratować????
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 46710
Dodany 15:16, 30 sie 2012
Pokaż jej zdjęcie, bo rzeczywiście to może być jakaś choroba....
Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 308
Dodany 19:15, 30 sie 2012 , edytowany o 19:26, 30 sie 2012
Już wstawiam, tak wygląda teraz. I wystarczyły dwa dni żeby się tak zmieniła, na trzecim zdjęciu jest jak wyglądała po przywiezieniu. Bardzo bym prosiła o pomoc bo nie wiem co robić a chciałabym ją uratować.Dodam jeszcze że dzisiaj wygląda już całkiem tragicznie ;(
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 46710
Dodany 19:49, 30 sie 2012
Jest albo przypalona przez słońce albo zalana, ale szczerze bardziej skłaniam się ku temu drugiemu....
Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 308
Dodany 19:59, 30 sie 2012
Też tak pomyślałam ale obydwie hortensje były podlewane jednakowo taką samą ilością wody a tylko ta wystawiona była na słońce od mniej więcej godziny 15.00, więc bardziej pasuje mi to przypalenie przez słońce, co więc robić mam ? czy jest jakiś ratunek dla niej ?
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Keri
Dsc 0182

Dołączył: 16 lip 2012
Skąd: Kraków
Posty: 308
Dodany 20:30, 30 sie 2012
Zdjęcie zrobione godzinę temu:
____________________
Agnieszka Zielona przystań
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies