Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Sklep


Pokaż wątki Pokaż posty

Mech w trawniku

Gardenarium
Img_0144-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 48011
Dodany 19:16, 21 lis 2010
Mech w trawniku rośnie, gdy trawnik jest:

zacieniony

Na to za bardzo nie ma rady, po prostu trawnik w cieniu zawsze jest bardziej wilgotny niż w słońcu i mech będzie się pojawiał. Można dosiać specjalną mieszankę do cienia

zbyt wilgotny

Należy nakłuć trawnik i w otwory nasypać piasku, albo zdrenować teren, aby nie stała woda po deszczach
Poniżej na zdjęciu prezentuję przyrząd z bolcami - rurkami, które wbija się w trawnik i wyskakuje rurka gleby z trawnikiem. W tę dziurę przegrabiamy piasek rozsypany na trawniku.




te buty są w naszym sklepie http://sklep.ogrodowisko.pl/produkty/sandaly-do-aeracji-trawnika-yeoman

albo taki aerator polecam http://sklep.ogrodowisko.pl/produkty/aerator-do-nakluwania-trawnika-yeoman-1

zbyt ubity wskutek częstego deptania

Należy trawnik rozluźnić poprzez wertykulację lub aerację (napowietrzanie). Potem wykonać piaskowanie. Posypać piaskiem i przegrabić plastykowymi grabiami

kwaśna gleba (pH niższe niż 6,0)

Należy zwapnować trawnik, aby przywrócić obojętne pH czyli 6,5

niedostateczny drenaż

Postępowanie jak wyżej, przy zbyt wilgotnym

za mało nawozu

Należy zastosować najpierw nawóz z dużą zawartością azotu np. saletrę wapniową lub amonową. Nawożona trawa jest silna i mech jej nie opanuje.
Zagłodzona jest podatna na choroby, opanowują ją chwasty i mech.

powierzchnia trawnika jest zafilcowana na skutek koszenia bez użycia kosza

Obumarłe i niezagrabione źdźbła trawy spadają i tworzą filc. Należy kosić z koszem lub grabić skoszoną trawę. Wykonywać co najmniej raz w roku wertykulację (czesanie i nacinanie trawnika)

zbyt częste i zbyt niskie koszenie

Należy kosić wyżej niż 4 cm. Koszenie "na zapas" czyli zbyt rzadko, a bardzo krótko jest błędne. To pierwszy stopień do mchu w trawniku

Są to najczęstsze przyczyny, trzeba je rozpoznać i dopiero rozpocząć jakieś działania.
Można zastosować Antymech lub preparat Mogeton w czasie ciepłych miesięcy. Jeśli nie usuniemy przyczyn podanych wyżej, mech powróci po jakimś czasie.


Gardenarium
Img_0144-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 48011
Dodany 19:24, 21 lis 2010
Obserwując Wasz trawnik na zdjęciach, wydaje mi się, że jest zagłodzony, brak mu nawozu i może jest zbity. Tak duża powierzchnia to sporo pracy z przygotowaniem gleby pod trawnik. Może nie mieliście siły po budowie i trawnik powstał na tym co było?

Ale można temu zaradzić, na wiosnę wertykulacja, posypanie ziemią z worków i nasionami, i duuuużo nawozu szybko rozpuszczającego się np. saletra wapniowa na początek i duuuuużo wody, aby rozpuścić nawóz. Powinno być dobrze. Za wilgotno to raczej chyba u Was nie jest.
Podejrzewam filc, bo może bez kosza małżonek kosi?

Musicie chyba zrobić dobry kompostownik, tyle skoszonej trawy się marnuje. Czy macie? A tak byłoby czym wiosną zasilić trawnik. Zamiast kupować ziemię mielibyście własną i to jaką ! I to jeszcze za darmo.
Bogda
Bbbb

Dołączył: 14 lis 2010
Skąd: Zachodniopomorskie
Posty: 9212
Dodany 22:09, 22 lis 2010
no nie, napisałam tak dużo i cholibka zniknęło..........

dziękuję za rady względem trawnika:będziemy sie stosować na wiosnę

a teraz przypomniał mi się inny problem(jak mi się coś przypomni to będę Cię nękać!)jak "zakładaliśmy" ogród to podsypaliśmy ziemię na już istniejącą(gliniasta)jakieś 30cm(nie była to dobra ziemia tylko jakaś z wykopów, niestety, gdybym wiedziała że będą z trawą takie klopoty)i zaczął się problem przy płocie na przeciw ogroduod siatką rosną brabanty pod nimi (nie lubiana przez Ciebie)agrowłóknina i kora no i tam właśnie woda zrobiła sobie kilka ujść i zrobiły się "dziury" ziemia się zapadła.Nic ją nie zabezpiecza w sumie, bo jest tam tylko siatka nic więcej.Na wiosnę coś musimy z tym zrobić tylko nie wiemy co?Ja pomyślałam sobie, żeby wykopać tuje zdjąć kore i włókninę przekopać to wszytsko(1m szerokości i jakies 30m długości)i jakos pod siatką zabezpieczyc tylko nie wiem jak i czym, i posadzic na nowo tuje tylko gęściej bo wiatry są straszliwe czasem a chciałabym żeby tam byl raczej żywopłot(teraz rosną co 1m, narazie są małe 40cm)i pod tuje kłaść stopniowo skoszoną trawę - gdzieś wyczytałam że to też dobry material na ściółkę-ale nie wiem czy pod tuje można i czy chwasty nie będą rosły jak nie dam agrowłokniny?

poradż, Danusiu, proszę

pozdrawiam
____________________
Mój Piękny Ogród i U Bogdy od nowa!!!
Bogda
Bbbb

Dołączył: 14 lis 2010
Skąd: Zachodniopomorskie
Posty: 9212
Dodany 22:51, 22 lis 2010
chodzi dokładnie o to miejsce:

____________________
Mój Piękny Ogród i U Bogdy od nowa!!!
Gardenarium
Img_0144-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 48011
Dodany 09:49, 23 lis 2010
Tuje wymagają gleby lekko kwaśnej, a kompost z trawy będzie miał pH bardziej zasadowe. Jako podłoże musi być trawa już rozłożona, czyli lepiej ją gdzieś kompostować i dopiero gotowy kompost podsypywać, ale dodając torfu kwaśnego.
Co prawda tuje, to nie rododendrony, więc są bardziej tolerancyjne i urosną w normalnej, w miarę żyznej glebie. Ale świeża trawa, to wg mnie nie jest dobry pomysł. Poza tym jak się rokłada, to wydziela ciepło. Jako ściółka już bardziej jest do przyjęcia,, bo leży na wierzchu.
Rozstaw przy Brabantach co 1 m, jest w miarę ok. Są teraz małe, więc wydaje się duży, ale urosną. No może co 80 cm na strzyżony żywopłot byłoby lepiej. Jeśli nic im nie podsypywałać podczas sadzenia, to może przynajmniej kup PINIVIT bańkę 5 litrów i podlewaj na wiosnę dolistnie i doglebowo co 3 tygodnie, (od kwitnia do lipca), wtedy szybciej urosną. Nawóz granulowany jest praktycznie dla roślin przy użyciu mat, niedostępny, bo nie ma jak go wymieszać z glebą, a tylko rzucony pod rośliny będzie słabo działał. Stą w płynie jest lepszy.
Bogda
Bbbb

Dołączył: 14 lis 2010
Skąd: Zachodniopomorskie
Posty: 9212
Dodany 21:27, 23 lis 2010
dzięki za odpowiedż, a co porazilabyś na ten problem?:

zaczął się problem przy płocie na przeciw ogroduod siatką rosną brabanty pod nimi (nie lubiana przez Ciebie)agrowłóknina i kora no i tam właśnie woda zrobiła sobie kilka ujść i zrobiły się "dziury" ziemia się zapadła.Nic ją nie zabezpiecza w sumie, bo jest tam tylko siatka nic więcej.Na wiosnę coś musimy z tym zrobić tylko nie wiemy co?Ja pomyślałam sobie, żeby wykopać tuje zdjąć kore i włókninę przekopać to wszytsko(1m szerokości i jakies 30m długości)i jakos pod siatką zabezpieczyc tylko nie wiem jak i czym
____________________
Mój Piękny Ogród i U Bogdy od nowa!!!
Gardenarium
Img_0144-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 48011
Dodany 19:46, 24 lis 2010
Pod siatką można zakopać najtańsze betonowe krawężniki, podkłady kolejowe położyć, nawet zwykłe deski po budowie, jeśli zostały. Tylko deski zgniją, ale jak by nie było co, to lepiej cokolwiek zabezpieczyć. Może jakieś kostki od ścieżek zostały? Albo wylać fundamencik betonowy ?
shrekol
Bez_tytu_u

Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1142
Dodany 09:46, 25 lis 2010
gardenarium napisał(a)
Jako ściółka już bardziej jest do przyjęcia,, bo leży na wierzchu.
Rozstaw przy Brabantach co 1 m, jest w miarę ok. Są teraz małe, więc wydaje się duży, ale urosną. No może co 80 cm na strzyżony żywopłot byłoby lepiej.


Według mnie trawa jako ściółka dobra zabezpiecza przed wysychaniem i wzrostem chwastów.... ale na frontową rabatę mało estetyczna trawa jako ściółka robi się żółta i dla mnie na takie rabaty nie nadaje się. Na działce stosuję ściółkowanie trawą ale w końcu ogrodu gdzie nie rzuca się to w oczy i tam sprawdza się świetnie .

A jeśli chodzi o thuje brabant to nie amsz czym się przejmować, że masz za rzadko powsadzane dla mnie nawet wsadzenie ich co 1m jest za gęste są to jednak jedne z szerszych egzemplarzy. Ja u siostry na długości 6m wsadziłem 5 szt był to spory powód do zażartej dyskusji z siostrą, że za rzadko i nigdy nie zasłonią płotu.
Na dowód zdjęcie jak wyglądało to po wsadzeniu


Po trzech latach thuje ładnie zarosły szczelnie całe fragmenty ogrodzenia, i siostra przyznała mi rację, że za rzadko nie wsadziłem
nie mam całościowego zdjęcia tylko fragment od strony orzecha na, którym już nic nie widać z muru a na pierwszym zdjęciu prześwit był.




Jak będę u siostry to zrobię zdjęcie całości jak to wygląda po 3 latach

80 cm odstępy są chyba odpowiednie dla thuja smaragd i columnea takie wnioski mogę z mojego ogrodowego doświadczenia wyciągnąć, dla tego Bogno nie martw się thuje urosną tylko podstawowa sprawa musisz o nie dobrze dbać !!!!!!!!!! Zasilać zakwaszać glebę i podkaszać na brzegu trawę od razu inaczej ta rabata będzie wyglądać, nim urosną możesz podsadzać kwitnącymi roślinami jednorocznymi fajnie by wyglądała taka aleja z begonii, która kwitnie niezawodnie całe lato Popatrz na Danusi realizacje w kilku ogrodach tak jest podsadzone i tutaj ściółkuj korą, żeby efektu nie psuć
____________________
Bogda
Bbbb

Dołączył: 14 lis 2010
Skąd: Zachodniopomorskie
Posty: 9212
Dodany 20:03, 25 lis 2010
dzięki za rady,
ja myślałam o tej ściółce właśnie na tył działki pod płotem gdzie nikt nie chodzi i nie zagląda tak często jak na pozostałe miejsca w ogrodzie!też myślałam żeby zrobić te obrzeża wg Danusiowego planu i potem posadzić np. aksamitki-coś ostatnio je darzę sentymentem
____________________
Mój Piękny Ogród i U Bogdy od nowa!!!
Gardenarium
Img_0144-001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 48011
Dodany 20:06, 25 lis 2010
Jeśli Bogda chce mieć strzyżone tuje, to może wsadzić gęściej, a jeśli swobodnie rosnące to co 1m.
Ja Smaragdy sadzę co 60-70 cm. Wiem, mam zagęszczanie we krwi...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies