Ewcia, mówisz, ze nie ma miejsca na kolejne róże. A ja tam ewidentnie widzę dużą przestrzeń tuż przy ławeczce a przed cisami. Nie chcesz spróbowac tam zmieścić jakiegos bladawca? Ciągle mi się nasuwa tutaj Karen Blixen z jej dużymi kwiatami. No może William and Catherine, ale to Robaczek poleca, ja dopiero będę ja sadzić jesienią.
Żeby nie było że leniuchowałam oto dowód posadziliśmy z mężem około 100 sztuk szmaragdów wzdłóz plotu. Oczywiście wszystkie z własnej hodowli:
Jeśli ktoś byłby zainteresowany szmaragdami to mam jeszcze dużo i chętnie wymienię np.na trawy.
W międzyczasie przyszła przesyłka od Hogatej (dziękuje kochana) a w niej carexy i werbena.
A tutaj posadzone ice dance w tymczasowym miejscu trochę listki przyschły ale myślę że odżyją
w tym sezonie jeżówki wygrały mój konkurs na najwspanialsze kwiaty lata...mam masę sadzonek...zabiorę się chyba za przesadzanie
a na razie .... takie tam
Jana, patrzę i patrzę, i nie wiem co to???
Muszę do sklepu w te pędy, wszystkie ładniejsze cebulowe wykupicie! Szkoła się zaczęła i nie miałam czasu na przyjemność zakupów ogrodniczych.
Co do krokusów, to ponoć nie powinno się ścinać liści krokusów, dopóki same nie zaschną, dlatego chyba masz ich coraz mniej.