Mirella, dziękuję. Trawkę podlewaliśmy i w upały nie dawała rady. Od tygodnia pada, właśnie wtedy, gdy ja nie miałam czasu na ogród. Wszystko podlane z nieba, M skosił trawkę i teraz pięknie wszystko wygląda.
Zielsko faktycznie rośnie tam, gdzie jest otwarta przestrzeń, w buszu nie ma szans. Na dodatek gęstość roślin powoduje, że roślinki trzymają wilgoć w ziemi. Mi to odpowiada, że szybko nie przesychają
A trawka po deszczach zrobiła się soczysta
Też mnie zachwyca aż wiecej takich kompozycji by się chciało , a może pod tym murem ? tam gdzi kulki planujesz , bo Ewuś , co przed zimą z hortkami ? będziesz przechowywać w gruncie ? pytam, bo zastanawiam się nad swoimi , czy gdzieś ich nie upchnąć i spróbować przezimować …
Ja też lubię mocne barwy.
Podobają mi się też ogrody w bieli, ale u mnie jakoś mi to nie leży. M nie lubi bieli
Mira, bardzo długo szukałam petunii w kolorze czerwonego wina. I znalazłam niepozorne sadzonki w sześciopaku. Ładnie się rozrastają w donicach. Uwielbiam je, chociaż z przodu przy różowych rabatach mam różowe pelargonie. Czerwień tam by nie pasowała :
To patrz jeszcze lawendowo - czekoladowo Nachyłek czekoladowy zaczyna i czekoladowy nie tylko z nazwy jest, ale faktycznie pachnie czekoladą Aż kusi, żeby go ugryźć