U mnie wszytko się zazębia.. i koło rozplenicy też mam ciasno .. fajnie jak liście miziają sąsiadów Gorzej, że miziajatrawnik, a to co na trawniku to wpada pod eMusia kosiarkę
Zagroziłam, że wyciepię... i zaczęła kwitnąć, listki czarne oberwałam i na razie nowych plam nie ma.. czyżby Falkon zadziałał???
Przez przypadek tak wyszło... do ogrodu to ja ubieram takie szmatki wygodne.. i jak widać kolor tylko do róż pasuje Ale co mi tam.. dobór ubrań taki jak i kwatków .. wszytko z innej budy
Jak masz ogród geometryczny (nie wiem co oznacza wg Ciebie nowoczesny, bo dobór roślin na rabacie raczej tradycyjny) to sadź rośliny w rzędach a nie plamach.
Ponaddto kłujące rośliny przy ławie? jak się towarzystwo rozbawi to od razu buch w cierniste krzewy ?
Czy to jest cyprysik groszkowy 'Boulevard'? Można ciąć (ale w śrosku jest dość rudy i długo regeneruje się po cięciu). Jest dość duży.
Ja mam za bardzo zbitą glebę.. i tego nie lubią Zimą gniją bo jest mokro.
Ale kupuję co roku chociaż 2 aby mieć..
Nie szkoda Twoich siewek, mogą się u mnie zmarnować.. I ostróżka nigdy mi się nie wysiała
I dla ciebie niebieskie kolory Na nowej rabacie.. w prawo rosna twoje bodziszki .. foto nie złapało, ale są A ostróżka dokupiona.. z uporem maniaka.. tu będzie miała zimą dość sucho Próbuję dalej je mieć Z uporem maniaka..
Jak kępa jest brzydka, liście do niczego to wyrzuć. Szkoda miejsca, bo będą szpecić. Nowe siewki posadzisz i będzie znów ładnie. Stare naparstnice maja brzydkie liście, a za rok takie stare już gorzej kwitną.
Lawenda białą, różowa jest do niczego.. nie polecam również..
Na foto wygląda, ale w realu jest beznadziejna. Tu jest różowa, białą i niebieska.
Nic nie robię. Jak denerwują to zdarzyło mi się je przyciąć.
Jak nie przytniesz to odbiją, chyba, ze złapały grzyba. Moje jedne lepsze drugie gorsze.. ale nie mam jak do nich się dobrać.. kosiarką nie wjadę, na nogach nie wejdę ..
Bo ja mam napakowane rabaty Czrne lilie.. super.. chyba tylko w liliach lubię ten żałobny kolor.
to na tej rabacie przy pergoli, nadal w powijakach
ta róża ma się wspinać po pniu
a tu widać, że Alchymist źle posadzony, na trzmielinie!!
chcę przy pergoli aby ją zarósł
wszelkie podpowiedzi mile widziane, może mi się mózg odblokuje
Ja tylko macham.. i uciekam... bo ja jak moje Fiorfy głosu na forum teraz nie mam. Kupiłam inną siec do łapania ryb.. może na nią się uda. Ale nie mam czasu i ryby z tego się cieszą..
lewa strona
wyciągnęłam runianki zarośnięte jasnotą, a tę ostatnią drastycznie przycięłam
tak samo irgi i kosodrzewiny
doszły carex Amazon Mist, lawendy i Red Barony
po prawej rabata z rodkami i głogownikami
za brałam stąd azalię, część hakone, zostanie powiększona o 70 cm aby znowu wzdłuż posadzić na całej długości hakone, będę dzielić swoje
muszę też z niej zabrać narcyzy i tulipany, ale werbena jest wszędzie i się nie da, sa tam też jezówki, na razie zostawiam
Pamiętam, a jednak zbaczam z kursu, bo nie chciałabym już przerabiać, pomysłu nie mam, i na dodatek dumam, co inni powiedzą, czy to gra? czy coś podpowiedzą i wtedy mi się wyklaruje...takie dni, miną, już się tu zmieniło, wszystko podrośnie i ok, tylko nie wiem czy jeszcze coś dokładać? może nie, bo znowu będę przesadzać
po pracy jak wpadam do ogrodu, to jak otumaniona, nie wiem za co się chwycić, tyle tego...chyba plan zacznę robić
to fotki z ostatnich działań, mąż robił, ja marudziłam, no ciut cięłam i czyściłam miejsce pod irgą i tam wcisnęłam bodziszki
to jest przejście pomiędzy dwoma wyspami-kwiatonami
z jednej na drugą stronę ogrodu
od strony liściastej
i prawa i lewa strona w modyfikacji, bo po jednej stronie posadzona 1 azalia a po drugiej 3
prawa z 3
poszły 3 hakone, 6 carex Bronzita, 4 miskanty Ml, czy coś jeszcze dodać?
Jarzmianka jest normalna Primadonna rośnie do 60cm, a Claret do 80 i tak u mnie mają Chociaż jedne rosną książkowo
Duży bukszpan i wielka hosta powodują, że na foto jarzmianka jest malutka
Jarzmianki przed Pomponelle będą za wysokie, ale z boku jak najbardziej pasują. Przed może daj bodziszki. Tereaz testuję bodziszki Sweet Heidy u Havana Blues. Do półcieniowa i mają kwitnąć do października. Do Pomponelli fajnie by wyglądała odmiana Pink Penny, ale taka mi nie pasowała na nową rabatę i kupiłam w tonacjach bardziej pod niebieski.
Pani Słodka Hajdi
Mam dwa takie krzewy, w zasadzie obok siebie i w maju niestety z jednym coś się stało... dosłownie w ciągu tygodnia stracił wszystkie listki.. Może go przesuszyło, nie wiem? W każdym razie usunęłam go ze skarpy i poszedł na kwarantanne w inne - płaskie - miejsce. Może odżyje..
Tu na zdjęciu jeszcze w miarę w dobrej formie. Po Kilu następnych dniach listków już w zasadzie nie było