Kurcze nienadrobię.........doszłam do 345 i jeszcze mam 11 na ten moment, ale chociaż obrazki pooglądam bo cuda pokazujesz. Trytomy super i martagony też, ale i zwykłe pełniki u ciebie jakoś tak elegancko i szlachetnie wyglądają Widziałam pomponelle - wielka ale ładna....że tez ja mam taki mały ogródek...ale prawda jest tez taka że wiekszemu bym nie podołała.... Buziaki zostawiam ! p.s. wnerw mnie złapał na owa "danutę" i zamiast kwiotki ogladac to czytałam wpisy i kometarze....eh, ludzie to sa jednak....szkoda gadac A i Muminek bossski
Aniu....masz taki busz, że mój ogród przy twoim wydaje się pusty! coś niesamowitego, jak to ogarniasz, ja ostatnio nie daję radę! Trudno coś wymieniać, jak wszystko cudne, pracy wymaga olbrzymiej aby to w tak idealnym stanie utrzymać, nie wiem, jak to robisz, mnie się cosik nie udaje, pewnie znowu rozwalę ogród, etapami już zaczynam... Masz cudnie i tyle
Aniu, u Ciebie jak zwykle dużo pięknych kwiatów, a zdjęcia róż w kropelkach deszczu prześliczne.
Ale kwiatów nie mam tyle, a chciałabym mieć sporo na kwiat cięty, żeby chociaż mieć na cmentarz dla Taty i Teścia! Trzykrotka niech czeka cierpliwie
Trochę czerwcowych widoków...
Myslalam ze juz prace nie pojda dalej..ale jednak poki co pkazuje chaos a wiosna pokaze stan koncowy