Proszę o identyfikację tego "patyka". Patyk przybył wraz z innymi roślinami od znajomej ogrodniczki, która podzieliła się najładniejszymi roślinami ze swojego ogrodu. Większość udało mi sie rozpoznać oprócz "patyka". Patyk nie rósł przez 2 lata od wetknięcia do ziemi, a w trzecim roku zaczął rosnąć jak szalony od korzenia
. Boję się go zostawić na rabacie, bo nie mam pojęcia jaki duży urośnie. Byłabym wdzięczna za rozpoznanie, co to może być i czy nie jest przypadkiem groźnym chwastem, który tylko przypadkiem przybył z właściwymi roślinami.
Leoś.... cały czas nieustajaco w kwiatach, chyba juz od 3 tygodni.....
I zapowiedź Eden Rose...póki co pierwszy kwiat sie rozwija, reszta w pakach....
Czekam teraz jeszcze na Ascot..powolutku rusza i na Ingrid Bergmann.....bo ale ta bidulka ma jeden jedyny pąk, ale fachowa siła jąpodcięła a ja ją nawiozłam - moze ją zdopinguję i ruszy.
to jest czarny bez, tak mi się wydaje, ale to wielki rośnie - ostatnio to ogladałam w moim CO.
Nie mogę was nadgonić - jak zaglądam na forum to mam takie tyłu w robocie, że potem do nocy od kompa nie odchodzę.
Będę musiałam zniknąc na jakiś czas, bo mam za dużo zawodych rzeczy do ogarnięcia w lipcu.
Ale wracajac do ogrodowych spraw - kupiłaś ten wąż Ferro? Wczoraj chciałam go w LM kupić.
No i oczywiście niezawodna Chippendales jest cała w kwiatach, widze ją przez kuchenne okno więc jak rano wstaję i robię sobie kawkę to jej widok, takiej ukwieconej od razu wprowadza mnie w dobry nastrój....
Mirko foty trawnika były robione przed suszą Teraz tez jest gorzej. Nawodniło u nas tez nieźle, ale widzę że nasz glob pomalutku wysycha. 2 dni po deszczach a juz skorupa się zrobiła.
Zaczyna kwitnąc moja róża o nazwie Tajga.....kupiona i posadzona ubiegłej jesieni, zapowiada sie wiele kwiatów
Ma cudny głęboki bordowy kolor, aparat przekłamuje kolory.....