Ja po każdym cięciu większe gałązki ukorzeniam, zawsze coś sie przyjmie, teraz też powsadzałam.
Nie wiem dokładnie o którym ogrodzeniu mówisz, na siatce od sąsiada mam posadzony wiciokrzew, dopiero w tym roku ruszył i kwitnie, nawet obłędnie pachnie

co poczułam dopiero w tym roku. Muszę zdjęcie cyknąć

Z kolei na piwnicy mam posadzony winobluszcz
rośnie bardzo szybko, na górze mam wsadzone olbrzymie juki, których juz prawie nie widać, muszę tam porządek zrobić i go trochę opanować.
Bluszcz też mam, chcialam aby mi altankę z tyłu zarósł, ale on chyba bardziej płożący niz pnący, za nic nie chce się do drewna przyczepić, tylko po ziemi lezie

Posadziłam tez go przy siatce w tamtym roku razem z clematisami, trzeba go plątać między oczka, zobaczę co z tego wyniknie.
Clematis miał być niebieski a jest taki