Ale te kwiatki Eden na ostatniej fotce wyglądają jakoś dziwnie i inaczej niż na wcześniejszych
Ale może tak wyszło akurat
Zapomnialam ze bardzo mi się acropolis podoba...
Ona ma odcień taki bardzie różowy czy taki czerwony bo zastanawiam się czy do purpurowych róż pasuje...
I jak duża jest u ciebie ?
I jeszcze peace...mam ja od zeszłego roku na rabatce z rozowymi bo taką ja gdzieś zobaczyłam ale ona chyba żółta jest ? Czy nie ?
Odpoczywam jak siedzę na forum.. ostatnio eMuś mnie wydziera 2 razy w tygodniu na godzinę na rower. .. ale oponuję, bo mam tyle rzeczy do zrobienia.. i nie tylko ogród.. obiad raz na miesiąc pasuje ugotować.. i pranie poskładać.. na razie 2 tygodnie leży.. ale poprasowałam, tylko nie poskładałam.. Dom leży odłogiem.. zimą będzie czas na dom.. na gotowanie.
Dzięki forum faktycznie odpoczywam, bo jak by nie forum to pobiegłabym robić coś innego, a tak reset umysłowy i odpoczynek fizyczny.
Nie umiem odpoczywać bezczynie.. zawsze muszę coś robić
U Ciebie zaległości mam chyba pół roku A może i więcej..
Uwierz mi... nie chciałabyś obrabiać mojej ziemi... może kiedy się przekonasz..
Bez super ostrej łopaty nie podziałasz.. gracek nie używam, bo ich nie wbiję i tak ziemię. Jak podeschnie to są spękane kratery i ziemia wody nie przyjmuje.. robi się skała. Jak namoczy... to człek siew tym topi i ślizga ..a pod butami 3 kg.. Jest to ziemia gdzie łatwo o choroby grzybowe.. jak mokro to wszytko gnije w ziemi bez dostępu powietrza.. Sypię piasek.. ale piasek robi doszłam do wniosku tylko jako dodatek do cementu.. jak sucho to i tak robi się kamień.. ale z piaskiem..
Zaletą jet to, że jest to żyzne i trzyma wodę. nie trzeba podlewać co chwila.. pod warunkiem, że nie jest to płytki system korzeniowy.. bo takie rośliny szlag trafia od razu.
Dlatego nie płaczę jak coś nie chce rosnąc.. tu maja być rośliny co dadzą radę w takich warunkach.. i do takich należą róże Dlatego te kłujki mam.
Lawendzie glina nie przeszkadza.. przeszkadza jej woda.. na skalniku w glinie rośnie jak głupia Dobrze, że wzorem Irenki przyciachałam nisko Jest szansa, że ze skalniaka nie położy się na ziemi po deszczu I taka szczotka jest fajniejsza niż długaśne badyle.
Ty chyba żartujesz... to ja moich za Chiny ludowe nie pokażę
Choć za nowoczesnością nie przepadam... to do Twojego ogrodu mogłabym się wprowadzić od zaraz naprawdę mi się podoba... gdyby nie las to może bym też taki sobie "zrobiła"
Sylwia - jeżówki nie powtarzają cech z wyjątkiem białych i różowych, ale tych zwykłych. Dziś pokręciłam się po ogrodzie i jestem załamana ilością... siewek wszelkiego dobra.. To trzeba wypielić bo znów mi się zrobi bałagan. Jednak z wysyłaniem to jest trochę zachodu..ciągle nie mam na nic czasu. Tyły mam wszędzie.. A poszukać pudełek, zapakować by dotarły całe ... jechać na pocztę.. i kilka paczuszek i dzień z głowy I jeszcze wykopać by nie uszkodzić tego co mam do zostawienia. Wpisuję Cię na listę.. ale nie wiem kiedy pobawię się w wykopywanie i pakowanie.. Katalpy muszę poszukać może jaka siewka jeszcze się uchowała. Z nasion super kiełkują, poczytaj tylko jakie nasiona są najlepsze.. tzn z jakiego okresu.
Naprawdę, wolę wysłać rośliny niż wyrzucić.. tylko ten czas..
Firletki u Irenki szaleją, a u mnie dopiero zaczynają.. jest zimno... a niby przyszło lato
A wiesz, że akurat przez tę matę to nawet woda ma problem by przesiąknąć?
to jest mata szkółkarska, a nie agrowłóknina... tego nie powinno kłaść się między rośliny- pomijam ogólnie fakt, że na ogrodowisku nie popierają żadnej maty
Len śliczny, taki zwiewny...
Kalinę masz cudowną, moja w tym roku z niewiadomych przyczyn zastrajkowała, czyżby za sucho miała???
Naparstnica cudna też marzą mi się łany naparstnic u mnie
U mnie tawułki nie wyglądają nawet w połowie tak ładnie jak u Ciebie
A powojnik Skłodowska -Curie kwitnie? i ogólnie mogłabyś coś więcej o nim powiedzieć bo bardzo mi się podobał i planowałam go kupić i "gdzieś" posadzić...