i jeszcze ta. Skleroza nie boli
Tu na razie jest klepisko, ale będzie...
miejsce po warzywniku. Wstydziłam się pokazać to miejsce, ale co tam. Wiadomo, że jakoś je zagospodaruję, nawet mam już pomysł, ale nie wszystko na raz .
***
Moja R. UETERSEN też, ale pnąca różowa NN to rekordzistka, której gałęzie mają już chyba z 5 m, pozawijałam je prawie w kłębek, bo nie wiem jak zamocować na dachu. Musimy zrobić jakieś wysokie podpory na przyszły rok.
Pnąca NN.
ROSARIUM UTERSEN też oblepiona kwiatami.
Mateusz, no to współczuję kampanii wrześniowej - ja dałem z siebie wszystko w pierwszej i drugiej sesji i nawet nie miałem ani jednego drugiego terminu - to cud
Olena, nie wracaj się - masz tu świeżynki sprzed ośmiu dni
U Kapiasa napatrzyłam się na różne lampki, lampeczki i też zawiesiłam . No i gdzie to słońce?
tyyyyyle dobra od Kasi i Agani . Dzięki dziewczyny .
Kasiu przypomnij mi co to za roślinka?
Zakwitły pierwsze lilie, pięknie kwitną jarzmianki, tawuły, klematisy a róża Veilchenblau szaleje. Tylko kilka zdjęc bo deszcz i grad niestety mi przeszkodził, reszta jutro
Olcia, nie wiem, czy pamiętasz, jak ona wyglądała, gdy ją sadziłam. Dostałam nieziemsko zabiedzone sadzonki i wydawało mi się, że na jakiś efekt poczekam z dwa lata . O, takie były
Aktualnie
Najmłodsze ML w końcu ruszyły, tylko jeden chyba uschnie.