Pogoda do kitu, zimno, pada ,gdy wracałam o 18 z pracy było +12!!!! W głowie mi się kręci, w uszach świszczy, na aero jodze niemal zemdlałam. Starzeję się czas iśc na emeryturę

W taki dzień obchód ogrodu i obserwacja kolejnych kwiatów bardzo cieszy. Szersze kadry jutro jeśli przestanie padać... Będzie mniej różanie
First Lady - niezmienne mnie zachwyca w pąku
Zakwitły nowe piwonie po 1 kwiatku...liczę, ze pokaża pełnię urody za rok