Gosia słów mi brak dla cudeńka jakie stworzyłaś własnymi łapkami. Piękny, katalogowy wręcz ogród. Wprawdzie mnie w duszy gra coś innego (zresztą wiesz jaki mam Bangladesz

), ale nie sposób nie dostrzec piękna i doskonałości Twojego ogrodu. Podziwiam Cię też za umiar i konsekwencję w doborze roślin - dla mnie chyba jednak coś nieosiągalnego

. Niesamowite miejsce

. A to Gosiulek we własnej osobie złapany moim obiektywem