Lubię ten czas kwitnienia róż w ogrodzie.Jest bardzie kolorowo.A Polacy je lubią.Bo prawie w każdym ogrodzie jakieś różyczki są
Coraz więcej róż rozkwita
Chippendale
I piwonie
Do tej mam wielki sentyment.To jest piwonia z ogrodu rodzinnego mojej babci . i jest dalej u mnie
deszczu trzeba.... sucho u mnie n9e padało od 2 tygodni, ganiam i coraz podlewam.Już wole od podlewania mogłoby być
Witam Was w ten dżdżysty poranek u mnie upał trochę zalżał ,z czego na bank cieszą się rośliny a i ja też tym bardziej ,źe jak tak ciepło to nawet do pracy nie bardzo chce się iść ( przynajmniej mnie , nie wiem jak Wam ) tak wiec taki chłodzik i deszczyk jest na końcówkę roku szkolnego wprost wymarzony...
Na efekty spotkania u Kapiasów nie trzeba było długo czekać za sprawą Beatki z Miniformatu posiedliśmy cenną wiadomość ,źe nasze ukoffane łyse ślizgacze wprost uwielbiają ....mąkę kukurydzianą oczy mi mało nie wyszły z orbit na taką " dziwaczną " informację...ale..zaraz wczoraj pobiegł eMuś do marketu , kupił kilo mąki rzeczonej i ja dziś z rana z łyżeczką miło ślimaczusie poczęstowałam ... Słuchajcie......tak jak mówiła Beatka...żrą na potęgę( mója babcia na to mówi : " żrą jak małpa kit ") a więc żrą tak dłuuuugo aż ...pękają ... Nie wiem czy to brak humanitaryzmu , ale jak widzę moje hosty , to jakoś ten element sumienia mojego udaje jakby go nie było tak więc...mąka kukurydziana w dłoń !!!! ślizgacze..drżyjcie !!!
Są bardo mrozoodporne.Jak było zimą po -30 i bez śniegu to wymarzyły mocno, ale wszystkie przeżyły. I nie są kopczykowane.
Literatura podaje -32 stopnie, a to umieszcza je w grupie najbardziej mrozoodpornych.
Proszę tam coś nie mogę wgrać u mnie tez leje, ale ja się ciesze ominie mnie podlewanie trawnika
Na jesieni sadze żywopłot z grabu żeby nie widzieć tego parkingu i reszty pięknych widoków za sadkiem oczywiście(kremowy dom w głębi to teściowa)
Jak Kasiu zobaczysz to daj znać to usunę ci to z wątku