Asiu - tak jak pisze Paweł jest to vertigo - u nas jednak zwany jest Madżenkowym potffforem Niesteyty trawa nie zimuje w gruncie i chyba nikomu też nie udało się ich przechować zimą, ja na pewno spróbuję o ile zdążę je schować na czas
Jednak mam dla Ciebie radę - przesadź je stamtąd! One rosną ooooogromne U mnie w ciągu miesiąca podwoiły swoją wielkość, a rosną w donicach - w gruncie taka sadzonka może osiągnąć bardzo pokaźne rozmiary Zresztą zajrzyj w google i zobaczysz jakie one są wielkie Tamte żurawki i miodunki zje na pewno
Ciąg dalszy dzisiejszego zlotu tym tazem w naszym ogrodzie Gosia i Kasia z rodziną. Dziękuje Kasiu za super prezent i za odwiedziny a Gosi za to, że Was sprowadziła do naszych rejonów.
Przy wiosennym cięciu cisa japońskiego (robiłam kulę na pniu) z wyciętych pędów zrobiłam sadzonki. Stały w domu w mieszance ziemi i piachu, od miesiąca przy oknie południowo - zachodnim. Sadzonki nie były pod folią, jedynie przez pierwszy miesiąc stały za inną rośliną, żeby słońce ich nie wysuszało. Dziś wywaliłam zawartość doniczki i odkryłam duże korzenie. Mam 12 sadzonek już w gruncie i 4 w donicy, z czego 1 już z małymi korzeniami.
Sadzonki robiłam z pędów starszych (brązowa kora) i ubiegłorocznych (zielone). Wszystkie z pietką. Korzenie wyrosły z piętki, kilka puściło cos wyżej, ale to pojedyncze przypadki. Piętka więc jest kluczowa.
O ja tez mam Novalis. Czy kwiaty Twojej czasami zwisają - bo i mnie to tak wygląda jakby były za ciężkie i łebki im sie owieszają gdy otwiera sie kwiat.