Ja nie wiem, kiedy wy w ogrodach robicie.. też za forum nie nadążam
Będę krzyczeć w razie czego..
w tym momencie się załatwiłam, bo pod wpływem impulsu( a miewam takie ok 24 w nocy) zamówiłam dwa grujecznikii teraz w tym upale mi mózgownica się przepala od kombinowania gdzie je posadzic..
na razie kostke kladziemy, wiec jest spokoj
dodaje Bhujangę, (rozwalają mnie jej pozy) i idę czytać dalej co tam piszecie ciekawego
Witaj nie wiem czy pamiętasz ale radzilaś mi kiedys jaka rozplenica do rozchdnikow- wreszcie po 3 miesiącach poszukiwań znalazłam białe rozchodniki na drugim końcu kraju- wiec i ja zakładam swoją rabatę rozchodnikowa. U Ciebie pięknie się prezentuje.pozdrawiam
trochę kwitnącego ogrodu
powojnik [podczas mojej nieobecności sam nie chciał wspiąć się na kratkę tylko skorzystał z wysokich ostróżek i chyba tak musi zostać