Jeśli macie możliwość zakupienia cebul narcyzów jeszcze teraz - rzutem na taśmę - zróbcie to i posadźcie w trawniku. Niewielkim kosztem będzie ładny trawnik wiosną.
Zarażona "tulipomanią" w maju postanowiłam posadzić cebule w wielkim pojemniku.
No i dziś nastała ta "krejzy" chwila, posadziłam w balii w dwóch warstwach około 120 sztuk narcyzów (wyłącznie białe) - mam nadzieję i jedną warstwę na wierzchu białych tulipanów liliokształtnych.
Niewielka czerwona różyczka kwitnie nadal. Wydaje mi się że jest bardzo odporna na choroby i żywotna.
A to róża od Hani A.
i jedna z róż seniorek ma pewnie około 20 lat, sadzili ją poprzedni właściciele, a ja ją przesadziłam w inne miejsce. Nie kwitnie zbyt okazale, ale od czasu do czasu pojawia się jakiś kwiatek
Śliwa wiśniowa, trochę krzywa. Nie przywiązałam jej do palika, wygięła się pod wpływem zachodnich wiatrów Mam nadzieję że cięcie korony trochę ten krzywy pień ukryje.
Kochani dzisiaj mija rok jak jestem z Wami na Ogrodowisku, dziękuję Wszystkim,że jesteście, ze mną w dobrych i złych momentach i dziękuję,że wytrzymujecie ze mną już cały rok Dla wszystkich ode mnie ten piękny Walc Szostakowiczahttp://www.youtube.com/watch?v=yT5-Tkr0Ka4&feature=related