Danusiu mam poprawiony projekt tej części ... tam mamy przejście na ścieżkę, którą nikt nie chodzi i nie jest zagospodarowana przez nikogo. Mamy pomysł , żeby to wykorzystać albo na mały damek z narzędziami albo na drewutnie , żeby móc sezonować drewno do kominka, bo ciężko jest kupić uczciwie sezonowane drewno...dlatego nie chciałam tam sadzić roślin tak jak było w pierwszej wersji ...chce poczekać na wiosnę i coś zrobić w tym kącie... tylko raczej nie będę sadzić drzewa bo u nas kiepsko rosną przez bardzo wysoki poziom wód gruntowych, wiem , że to powinno być coś wysokiego ... ciekawe czy by mógł to być krzak wielki hortensji jak u Ciebie i Ani??
Tylko czy kontynuować szpaler z thuj pod płotem? Musi być też awaryjnie dostęp do studni...
masz może jakiś pomysł?
Kasiu, a moja biała aksamitka prawie się rozwinęła brakuje tylko kilku ciepłych dni dobrze, że druga paczkę nasion zostawiłam na wiosnę dzisiaj zebrałam nasiona z brązowych i pomarańczowych niskich
Nagrobki całkiem inne niż u nas. Każdy z pomników pełnił funkcję informacyjną o tym kto w danym grobie spoczywa, sprawiał wrażenie skromnego dodatku do całości. Miałam wrażenie że każdy z nich to małe dzieło sztuki.
Tu akurat na drugim planie widać ekipę zajmującą się pielęgnacją prezentowanego grobu
Danusiu mam trawy Variegatus'a nie było , ale był Cabaret... też bardzo ładna i nie mogłam jej nie kupić
Jeszcze nie wsadzona, proszę popatrz jak to wyglada...z góry jest mało widoczna zrobiłam też zdjęcie z dołu
Niemieckie cmentarze wyglądają zupełnie inaczej niż u nas. Często przypominają parki. W miasteczku, w którym mieszkałam, wiosną chodziłam oglądać pięknie kwitnące duże rododendrony.
Wśród architektów krajobrazu jest grupa specjalistów zajmujących się projektowaniem zieleni na grobach. No i są ludzie zajmujący się pielęgnacją zieleni.
Na wielkich wystawach ogrodniczych, które przez wiele miesięcy prezentują się w różnych miastach są specjalne prezentacje poświęcone zieleni na cmentarzach. Miałam okazję oglądać taką wystawę w Schwerinie w 2009 r.