Dziękuję Danusiu za milą opinie.Dokładnie ,wypoczywa się w nim jak w naturalnym mini lasku,choć ciągle coś w nim grzebie ,przesadzam,albo przerabiam.Ogromnie lubię patrzec na rybki w jeziorku,jak podpływają do reki,jak jedzą,albo jak się wściekaja,to bardzo miły widok

W 2007 roku miałąm ich 7 sztuk,teraz to juz jest ich ponad 40 szt.Wszystkie ładnie przezimowały z czego jestem dumna,ale to tez zasługa mojego meża,bo w zimnie to on właśnie opiekuje się rybkami
