Ja jeszcze w sprawie cięcia tui - chciałabym uzyskać zielony zwarty mur - jak mocno powinnam je przyciąć? Boję się, że popełnię jakiś błąd - nie należę do osób posiadających "zieloną rękę"
Czy linia cięcia nie jest zbyt nisko?
Wow, nie wiedziałam, że moje małe poletko ma TAKI potencjał I są moje roślinki
Pawle, tylko znowu odkryłeś linię taras-furtka, a mnie zależy na jej zasłonięciu. Czyli na lewo od literki "t" w kolistym trawniku musiałabym wsadzić tego draconisa. Czy nie zepsuję tym pięknej kompozycji?
A ja swoje przekwitnięte doniczkowe wysadzam do ogródka, będą kwitły w przyszłym roku
Mam już sporą gromadkę "emigrantów" - lada moment zakwitną, to je pokażę. A w zimą przyszłego roku znowu kupie pędzone doniczkowe ...
Kwiaty w pełni rozkwitu pokładają się, próby postawienia ich do góry skończyły się tym , że jeden ułamałam.Jak wzięłam go do ręki to nie dziwię się ,że mają problem ze złapaniem pionu , był tak ciężki.
Zachwycają wyglądem i zapachem , ale nadchodzi moment kiedy wyglądają tak
przeczytałam post Emila i za wskazówką z tekstu poobrywałam przekwitnięte płatki , niech odpoczywa , cebulka niedługo będzie leżakować w wiórkach .
mam też taką propozycje Ten drugi trawnik też może być na pół-okrągło i jak idzie
obwódka z bukszpanu oddzielająca go od rabat będzie po prostu w kształcie elipsy.