Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Magnolia - choroby i szkodniki magnolii

Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49981
Dodany 18:28, 08 paź 2011
No to mamy odpowiedź - agrowłóknina !

Według mnie przez nią nie przechodzi woda tylko po niej ścieka.
Zdejmij ją, zruszaj ziemię i sypnij może nawozu jesiennego - poprawa na pewno będzie
hanka_andrus
Img 0005

Dołączył: 20 lis 2010
Skąd: Koszalin
Posty: 34426
Dodany 18:44, 08 paź 2011
No to prawdopodobnie dotarliśmy do sedna......szmaty won! Można dać najwyżej na ścieżkę pod kamienie,nigdy pod rośliny.
____________________
sezon 2017 u hanusi sezon 2017 u Hanusi Ogródek Hanusi - jeszcze jeden sezon Ogródek Hanusi - kolejny sezon * Ogródek Hanusi po zimie
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 18:59, 08 paź 2011 , edytowany o 14:53, 31 paź 2011
Przyczyny na pewno są dwie.

Magnolia lubi glebę lekko kwaśną, więc podłoże do kwiatów na pewno nie było odpowiednie. Jednak sam torf kwaśny to za mało. Już lepiej ziemia do iglaków. Ważna jest substancja organiczna w podłożu.

Druga sprawa, magnolia nie znosi zbyt głębokiego posadzenia, a tu te kamienie zdecydowanie szkodzą. Wurzuć je, wykop magnolię, podkop duży dół, daj dobrą ziemię kompostową zmieszaną z torfem kwaśnym, żeby pH było lekko kwaśne i wsadź, ale nie za głęboko.

To jest pierwszy krok do poprawy jej sytuacji. Opryski już chyba nie będą konieczne, zastanie Cię zima.
Wyściółkuj korą ale przekompostowaną (ma ciemny kolor).

W przyszłym roku powinno być dobrze.

Nie ma Florowitu do RH. Jest tylko Florowit i Pinivit (ten drugi byłby dobry, bo jest do iglaków).
Agacia
2014 week 22 cute gardening 673x480

Dołączył: 04 paź 2011
Skąd: Podlasie
Posty: 1434
Dodany 11:27, 09 paź 2011
OK, czyli zaczęłam ze złej strony. To dobra nauka na przyszłość- solidnie zadbać o podłoże, warunki. Postąpię według Waszych wskazówek. Jeśli chodzi o nawóz to był to taki:
http://www.florovit.pl/florovit-nawoz-do-rododendronow-roslin-wrzosowatych-i-hortensji-p10.html

Dzięki i pozdrawiam!
____________________
~ W ogrodniczkach ~
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 22:40, 14 paź 2011
Popatrzyłam, miałam na myśli Florovit w płynie, są tylko dwa rodzaje.

Dałaś sypki - dobry bo do iglaków, ale prawdopodobnie nawet do korzeni nie dotarł, musiałabyś go rozpuścić i podlać, samo posypanie gleby bez wymieszania nic nie daje, bo jest "szmata".
Bogdzia
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Okolice Łodzi
Posty: 58319
Dodany 21:37, 20 paź 2011
Dla magnolii są specjalne nawozy (ja kupuję w Castoramie). Ten do rh jest zbyt kwaśny.Druga sprawa to teraz jest jesień ,liście zamierają.
pogotowieogr...
Logo kamyk150x150

Dołączył: 29 paź 2011
Skąd: Częstochowa
Posty: 86
Dodany 23:38, 29 paź 2011
Bardzo złe stanowisko (trawnik). Magnolia jest bardzo wrażliwa na zasolenie.
____________________
Janusz Zaremba
MilenaP
Ja

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Małopolska
Posty: 1520
Dodany 19:53, 15 kwi 2012
No to przyszedł czas i na mnie, żeby pokazać tu swój obraz nędzy i rozpaczy, a w zasadzie to już 2 obrazy. Proszę o pomoc bo już głupieję z powodu tych roślin. Około 5 lat temu moja mama dostała na prezent magnolię Susan. Miała ok. 60cm wysokości i była zdrowa. Po jakimś czasie zaczęła chorować- jej liście na obrzeżach schły i robiły się żółte. Pączki się nie rozwijały lub rozwijały i miały mini listki. Pryskałyśmy ją wszystkim czym tylko się dało, zmieniłyśmy ziemię na torf, podlewałyśmy, chuchałyśmy i dmuchałyśmy, a roślina robiła się coraz mniejsza. W końcu wymyśliłyśmy, że liście mogą zasychać od mocnego słońca. Przesadziłyśmy ją do dużej donicy, rok później znów do ziemi
W tamtym roku wyglądała tak


a teraz wygląda niestety tak


Wiem, już, że na liściach robiły się jaśniejsze plamki od wody z kranu i, że nie powinnam jej podlewać po liściach, ale dlaczego jej gałązki robią się czarne i muszę je skracać aż do momentu gdy nie są żywe. Była wiele razy pryskana miedzianem. Parę dni temu sypnęłam jej mniejszą połówkę garści Bioponu do magnolii. Nie wiem już co robić
Na otarcie łez mama dostała drugą magnolię - Ricki lub Nigra. Jakiś tydzień stała w doniczce, bo nie miałyśmy dobrego podłoża, a z tą chciałyśmy już wszystko zrobić od początku do końca dobrze. Wsadziłyśmy ją w końcu do torfu dla magnolii pomieszanego z ziemia kompostową. Po pewnym czasie zaczęło się z nią robić to co z tą pierwszą. Przeczytałam, że to szkodnik, ale nie mogły się zarazić, bo są bardzo daleko od siebie. Też została opryskana miedzianem. Żadna nie ma żadnego pączka, ale obydwie są żywe. Przycięłam im czarne, martwe pędy, a tą drugą wykopałam i sprawdziłam korzenie. Okazało się że od lata nie złapała się ziemi, a końcówki korzeni miała jakby ugnite i ciemne. Czy to możliwe, że od nadmiaru wody????????
Tak wygląda ta druga

Obydwie były porządnie opatulone na zimę włókniną i przysypane liśćmi od dołu
Czy jest jeszcze dla nich ratunek?
____________________
Milena - zielonastrefa
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 23:44, 21 kwi 2012
Magnolia nie lubi być za głęboko posadzona.
Może też stała w wodzie jak było mokro i korzenie zgniły. Teraz pozostaje czekać czy wybije i zdecydować, czy taki patyk się spodoba czy nie i czy należy wyrzucić.
Na szkodniki Miedzian nie działa, bo to fungicyd czyli środek grzybobójczy, ale raczej jakiś szkodnik to niemożliwa przyczyna. Chyba że korzenie podgryzł turkuć podjadek.
MilenaP
Ja

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Małopolska
Posty: 1520
Dodany 20:25, 24 kwi 2012
Korzenie wyglądają raczej ok. Żadnego szkodnika też w zeszłym sezonie nie zauważyłam. Co do nadmiaru wilgoci, to jest możliwe, dlatego odkąd leje ostatnio codziennie, myślałam nawet nad rozłożeniem parasola nad nią. Czy jestem szalona?
czekam teraz tylko na jakiś nowy pęd spod ziemi, a jak nie to adios, choć z ciężkim sercem i poczuciem porażki
____________________
Milena - zielonastrefa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies