Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Magnolia - choroby i szkodniki magnolii

Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49981
Dodany 21:09, 24 kwi 2012
Parasol jej nie jest potrzebny
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71298
Dodany 21:17, 24 kwi 2012
Jak będziesz wykopywać to dobrze zobacz głebokość sadzenia no i czy korzenie brązowe czy białe.
MilenaP
Ja

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Małopolska
Posty: 1520
Dodany 22:58, 24 kwi 2012
ja ją już wykopałam parę dni tem,u bo nie mogłam wytrzymać. I okazało się, że korzenie są w miarę ok. Tylko końcówki u niektórych korzonków były ciemne, jakby podgnite, ale niewiele. Usunęłam je. A reszta korzeni jest jasnych i jędrnych. Zaskoczyło mnie tylko to, że od lata się nie przyczepiła do ziemi, tzn. korzenie miały nadal kształt doniczki, z której roślina była wyjęta i wszadzona do ziemi. Głębokość sadzenia była też właściwa, tylko na zimę był kopczyk z ziemi, który już 2 tyg. temu odsypałam. Póki co podsypałam ją bioponem do magnolii i bedę czekać.
____________________
Milena - zielonastrefa
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71298
Dodany 19:13, 29 kwi 2012
Jak obcięte korzenie były to niepotrzebny ten Biopon.
Mam nadzieję że będzie dobrze z nią.

Trzeba ją podlewać regularnie. Strasznie nie lubię tego podsypywania nawozami, przy roślinach zdrowych nie wystarczy podsypać, trzeba jeszcze nawóz rozpuścić, a podsypywanie robi się nie przy pniu, tylko dalej, jak korzenie się rozchodzą.
MilenaP
Ja

Dołączył: 20 sty 2012
Skąd: Małopolska
Posty: 1520
Dodany 01:06, 02 maj 2012
Dzięki Danusiu za rady korzonki przycięłam tak max.0,5cm, więc prawie nic, dlatego dałam biopon i tak właśnie jak radzisz, czyli dalej od pnia. Podlewam regularnie i wpatruje się w nie też regularnie
____________________
Milena - zielonastrefa
agnksy
Dsc00985

Dołączył: 30 lip 2012
Posty: 16
Dodany 20:44, 01 sie 2012
Aby ja uratowac kup grzybnię do wrzosowatych (mikoryzę) . Moje magnolie po kupieniu były bardzo słabe liście pożółkłe , kupiłam mikoryzę i dałam pod korzenie . Moje magnolie rosna jak na drożdzach liście mają bardzo duże i przyrosty też .
Tak wyglądały już w czerwcu ,były wsadzone w kwietniu nie mam akurat zdjęć po wsadzeniu ale tu już maja liście ładne

To zdjęcie zrobione w lipcu
agnksy
Dsc00985

Dołączył: 30 lip 2012
Posty: 16
Dodany 20:48, 01 sie 2012
Nie wiem tylko kiedy one zawiązują pąki może mi ktoś podpowie kiedy będzie widać pierwszepąki u magnoli, nigdzie nie moge tego wyczytać. Będe wdzięczna
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49981
Dodany 09:53, 05 sie 2012
Szczerze to jak przechodzę obok dużych okazów to one pąki już mają wykształcone...Moje sadzone w tym roku nie mają. Być może w ogóle ich nie zawiążą, bo magnolie mogą zakwitać dopiero po kilku latach.
Agacia
2014 week 22 cute gardening 673x480

Dołączył: 04 paź 2011
Skąd: Podlasie
Posty: 1434
Dodany 18:19, 24 sie 2012
Moja magnolia (z pierwszego postu tego wątku) odżyła po wyrzuceniu czarnej agrowłókniny i przesadzeniu:



Nadal jednak zwijają jej się pojedyncze liście i ma brązowawe przebarwienia (ale tylko na młodych, tych jasnozielonych listkach), jakby poparzenia (?).
____________________
~ W ogrodniczkach ~
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49981
Dodany 16:20, 25 sie 2012
Moim też brązowieją niektóre liście, może jest to poparzenie, jeśli się to nie rozprzestrzenia na inne to nie martw się.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies