Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Brzoza - choroby i szkodniki

AnkaK
Tulipany czerwone bt 16 04 b  2161  1200

Dołączył: 25 paź 2014
Skąd: Łódź
Posty: 704
Dodany 20:44, 26 maj 2017 , edytowany o 20:57, 26 maj 2017
Mazan dziękuję.
Czy dobrze rozumiem, że w takim razie to nie ogłodek spowodował infekcję tylko grzyby? Czy uszkodzenia spowodowane przez ogłodka ułatwiły drogę grzybom? Czy nie można jednoznacznie wykluczyć żadnej wersji?
Jeśli to grzyb, a obok druga brzoza wygląda podejrzanie to można o nią walczyć?
A czy grzyby powodujące zgorzel u drzew owocowych atakują również drzewa ozdobne?
____________________
Anka Chaos kontrolowany
Juzia
20141111 200817

Dołączył: 09 gru 2011
Skąd: Mazury
Posty: 32417
Dodany 20:51, 26 maj 2017
Mazan napisał(a)
Juzia

Uszkodzenia liści powodowane przez miniarki i zwójkówki. Uszkodzenie pnia - jakikolwiek by ono miało charakter - otworzyło drzwi grzybom zgorzelowym i będzie raczej do usunięcia. Zbyt cienki pieniek na chirurgię drzew.


Pozdrawwiam


Zwójkówki już chyba załatwiłam Spintorem...ale na miniarki chyba nie zadziała???
Mam jeszcze Karate Zeon. Pryskać czy kupić coś innego?


No spore to pęknięcie Szkoda
____________________
W Kruklandii :)
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 11:40, 28 maj 2017
Adela

To mszyca brzozowa srebrzysta. Polysect sobie poradzi.


Pozdrawiam

____________________
Mazan - Walerek
jacek33wawa

Dołączył: 29 maj 2017
Posty: 2
Dodany 11:15, 29 maj 2017 , edytowany o 11:18, 29 maj 2017
Dzień dobry.

Mam pytanie do bardziej doświadczonych hodowców brzozy Doorenbosa. Otóż mają brzozę zaatakował szkodnik w postaci larwy i w chwili obecnej wygląda jak na załączonych zdjęciach. Brzoza jest stosunkowo młoda (średnica ok 2cm) - pytanie czy odbuduje się/zabuduje się zniszczona część pnia, czy raczej powinienem wymienić tę brzozę?
Pozdrawiam




Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 21:23, 07 cze 2017
Walerku - niedawno pytałam o szkodnika na listkach brzozy Youngii. Polysect rzeczywiście poradził sobie z mszycą srebrzystą.
Teraz mam problem z masowym żółknięciem i opadaniem liści.
Brzozę sadziłam wiosną i boję się, że ogołoci się całkowicie.

Dziś zauwazyłam takiego zielonego pasiastego osobnika o długosci ok 2 mm. Nie miałm możliwości sfotografowania, ale znalazłam zdjęcie w internecie.
http://vitoos.blox.pl/c/947371/chrzaszcze/page/22.html

Czy on może odpowiadać za stan mojej brzózki, czy jest inna przyczyna?
____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 07:31, 08 cze 2017
Adela

Fotka przedstawia obryzga. To miniaturka opuchlaka i zachowuje się jak opuchlak, tzn dorosłe żywią się liśćmi, larwy korzonkami. Bez fotki trudno określić przyczynę.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 10:37, 08 cze 2017
Mazan napisał(a)
Adela
Fotka przedstawia obryzga. To miniaturka opuchlaka i zachowuje się jak opuchlak, tzn dorosłe żywią się liśćmi, larwy korzonkami. Bez fotki trudno określić przyczynę.
Pozdrawiam


Walerku, dziękuję za szybki odzew.
Dziś pod wieczór znowu przyjrzę się dokładnie listkom i może go dopadnę.
Załączam zdjęcia brzózki, ale nie wiem, czy takie ujęcia będą Tobie pomocne.
Pozdrawiam i dziękuję.



____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 12:39, 08 cze 2017
Adela

Dla rozpoznania potrzebna fotka spodu i góry chorego liścia zżółkniętego w połowie.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 14:56, 08 cze 2017
Starałam sie jak najlepiej:


____________________
Ela - Moja ostoja
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4118
Dodany 15:28, 08 cze 2017
Adela

Czeka Cię trochę pracy. Opryskaj dithane i po 7 - 10 dniach topsinem. W razie potrzeby powtórz zabieg, a opadające liście usuwaj gdyż antraknoza z nich się rozsiewa.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies