Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

System nawadniania trawnika - nawadnianie trawnika

PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 151
Dodany 21:17, 14 sty 2020
Marcin jak możesz to narysuj projekt na kartce w kratkę i wrzuć skan z naniesionymi zraszaczami. Będzie dobrze
Marcin911

Dołączył: 28 gru 2019
Posty: 18
Dodany 21:48, 15 sty 2020 , edytowany o 22:41, 15 sty 2020

Witam
Narysowałem projekt, mam nadzieję czytelny, poza tym że mi go tu obróciło w pion.
pole zielone - trawnik pod zraszacze
pole brązowe - rabaty pod nawodnienie kropelkowe.
Narysowałem to generalnie żeby pokazać zarys i wymiary trawnika, bo on tu jest największym wyzwaniem ze względu na rozmieszczenie zraszaczy. Teraz może narysuję tylko zarys samego trawnika i zraszaczy? Ewentualnie proszę o sugestię gdzie i co bo ciągle wracam do ustawienia z pierwszego schematu i wydaje mi się że nic lepiej się nie da zrobić. Ograniczeniem są dysze Huntera MP pracujące w zakresie 90-210 stopni, przewidziane do małych zasięgów pracy a przydałyby się może że dwa 270 stopni. Może bardziej efektywne a co za tym idzie może mniej będzie trzeba zastosować zraszaczy innej firmy. Że tak powiem eksperymentalne robiłem symulację rozmieszczenia w programie gardeny, coś nie bardzo to wyszło, nawet zasięgi się nie pokrywały i dużo miejsc niepodlewanych.
zeteska

Dołączył: 17 sty 2020
Posty: 3
Dodany 18:01, 18 sty 2020
Witam wszystkich przymierzam się powoli do zrobienia automatycznego nawadniania moje pytanie jakie wybrać zraszacze co się lepiej sprawdza czy zraszacze turbinowe np. rain bird czy hunter czy zraszacze rotacyjne np. MP Rotator huntera?
Działka jest prostokątna 24m na 22m i tam dwa miejsca prostokątne nie przekraczające 6 , 7m
Czy ktoś może mi doradzić co lepiej się spisuje

Takie mam przyłącze pod zawory a planuje 3 sekcje po 3 zraszacze rain bird 5004 lub hunter MP Rotator dysze MP 3500 90stopni i MP3000 na 360stopni
Rura pod zawory 32mm
Ciśnienie 4 bray
Wiaderko 10l napełniam w 7 sekund
A tak sobie to zaprojektowałem oczywiście nie na gardenie taki program
Marcinlc

Dołączył: 30 gru 2019
Posty: 4
Dodany 02:39, 19 sty 2020 , edytowany o 02:51, 19 sty 2020
Witam serdecznie,

przymierzam się do instalacji automatycznego nawadniania. Powierzchnia trawnika około 450-500m2. Wydatek wody 2m3/h. Ciśnienie nie wiem, ale sąsiedzi instalacje nawadniania mają i nie zgłaszali problemów z wynurzaniem zraszaczy.

Co do zraszaczy to zaproponowano mi Hunter PROS-04 4", dysze MP Rotator Corner promień 3,2-4,5m

Chciałbym prosić o podzielenie się uwagami w kwestii rozmieszczenia zraszaczy.
1/ Czy nie pokrywają się w zbyt dużym stopniu i nie będzie przelewało. Jest sporo miejsc, które będą podlewane przez 3 zraszacze.

2/ Zasugerowano mi, aby zraszacze umieścić nie na skraju trawnika tylko na skraju rabaty i opaski wokół domu (grys/otoczaki w obu przypadkach). Czy to jest w Waszej opinii lepsze rozwiązanie niż standardowo na skraju trawnika?

Ołówkiem, niestety mało wyraźnie, zaznaczona jest granica trawnika/rabaty.


poniżej stara wersja projektu (rozmieszczenie zraszaczy jest takie same) ze wskazaniem ile zraszaczy podlewa jakie powierzchnie.

PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 151
Dodany 11:00, 21 sty 2020 , edytowany o 10:09, 22 sty 2020
Marcin911 napisał(a)
PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 151
Dodany 11:13, 21 sty 2020
Marcinlc napisał(a)
Witam serdecznie,

przymierzam się do instalacji automatycznego nawadniania. Powierzchnia trawnika około 450-500m2. Wydatek wody 2m3/h. Ciśnienie nie wiem, ale sąsiedzi instalacje nawadniania mają i nie zgłaszali problemów z wynurzaniem zraszaczy.


Hej.
Ciśnienie masz takie sobie, ale jak będziesz podlewał w nocy powinno wystarczyć.
Marcinlc napisał(a)


Co do zraszaczy to zaproponowano mi Hunter PROS-04 4", dysze MP Rotator Corner promień 3,2-4,5m

Chciałbym prosić o podzielenie się uwagami w kwestii rozmieszczenia zraszaczy.
1/ Czy nie pokrywają się w zbyt dużym stopniu i nie będzie przelewało. Jest sporo miejsc, które będą podlewane przez 3 zraszacze.


Popatrz na umiejscowienie zraszacza w lewym górnym rogu, jakieś 0,5m za nim nic nie jest podlewane - lepiej jakbyś go cofnął na sam róg działki z kątem pracy 90stopni,(podobnie prawy górny róg - zraszacz tam będzie delikatnie podlewał, ja bym tam wstawił dodatkowy zraszacz).
Ogólna zasada jest taka aby zraszacze pokrywały się w 50%.

Marcinlc napisał(a)


2/ Zasugerowano mi, aby zraszacze umieścić nie na skraju trawnika tylko na skraju rabaty i opaski wokół domu (grys/otoczaki w obu przypadkach). Czy to jest w Waszej opinii lepsze rozwiązanie niż standardowo na skraju trawnika? Ołówkiem, niestety mało wyraźnie, zaznaczona jest granica trawnika/rabaty.


poniżej stara wersja projektu (rozmieszczenie zraszaczy jest takie same) ze wskazaniem ile zraszaczy podlewa jakie powierzchnie.



Twój wybór - jeśli masz zażelazioną wodę, będziesz miał brudny nalot na kamieniach.


Marcinlc

Dołączył: 30 gru 2019
Posty: 4
Dodany 09:10, 22 sty 2020 , edytowany o 09:13, 22 sty 2020
Hej PiterSas,

dziękuję za odpowiedź

PiterSas napisał

Popatrz na umiejscowienie zraszacza w lewym górnym rogu, jakieś 0,5m za nim nic nie jest podlewane - lepiej jakbyś go cofnął na sam róg działki z kątem pracy 90stopni,(podobnie prawy górny róg - zraszacz tam będzie delikatnie podlewał, ja bym tam wstawił dodatkowy zraszacz).
Ogólna zasada jest taka aby zraszacze pokrywały się w 50%.


Na rysunku jest słabo zaznaczona rabata być może stąd Twoja uwaga, albo ja nie rozumiem idei. Poniżej na fotce zaznaczyłem na zielono przebieg rabaty i ponumerowałem zraszacze. Jeżeli miałbym zrobić tak jak piszesz ze zraszaczem nr 4 to musiałbym wejść pół metra w rabatę. Czy taka była sugestia?

Co do zraszacza "w prawym górnym rogu" to czy miałeś na myśli nr 10?


Ogólnie zastanawiam się czy przedstawiony projekt nie jest trochę przewymiarowany a woda ostatnio jest i będzie w cenie. W szczególności mam na myśli, że zraszacze które są naprzeciwko siebie prawie dolewają do siebie.

Poza tym czy nie warto:
1/ Usunąć zraszacz 4 i dać zraszacz 3 o większym promieniu pokrycia (zasięgu).
2/ Zastąpić zraszacza 10 i 11 jednym zraszaczem zlokalizowanym bardziej w prawym górnym rogu? To Twój pomysł tylko Ty sugerowałeś jeszcze dodatkowy zraszacz.
3/ Usunąć zraszacz 13 manipulując odpowiednio ustawieniem i zasięgiem zraszacza 12 i 14 w celu pokrycia małego obszaru, który aktualnie jest podlewany jedynie przez zraszacz 13

Mam jeszcze problem z małym klinem który jest koło zraszacza 1. Jak pokryć ten obszar bez zalewania tarasu? Dodatkowy mały zraszacz przy tarasie skierowany w stronę zraszacza nr 1 ?


Marcinlc

Dołączył: 30 gru 2019
Posty: 4
Dodany 09:21, 22 sty 2020
Jakie są zalety/wady umiejscowienia zraszaczy w rabacie i opasce żwirowej zamiast na skraju trawnika?

Jedyne co mi przychodzi do głowy to możliwość uszkodzenia kosiarką, ale ponoć ryzyko nie jest duże. Z drugiej strony jako minus jak wspomniał PiterSas brudny nalot na kamieniach w przypadku zażelazionej wody. Jako kolejny minus nie wiem czy zraszacz w rabacie nie komplikuje nieco jej późniejszego zagospodarowania. Coś jeszcze?
PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 151
Dodany 10:11, 22 sty 2020
Marcin911
Zobacz moją propozycję.
Zraszacze te możesz łączyć mają taki sam wydatek wody.
Pozdrawiam
Piotr S.
PiterSas

Dołączył: 02 lut 2019
Posty: 151
Dodany 10:32, 22 sty 2020
Marcinlc napisał(a)
Hej PiterSas,

dziękuję za odpowiedź



Na rysunku jest słabo zaznaczona rabata być może stąd Twoja uwaga, albo ja nie rozumiem idei. Poniżej na fotce zaznaczyłem na zielono przebieg rabaty i ponumerowałem zraszacze. Jeżeli miałbym zrobić tak jak piszesz ze zraszaczem nr 4 to musiałbym wejść pół metra w rabatę. Czy taka była sugestia?

Co do zraszacza "w prawym górnym rogu" to czy miałeś na myśli nr 10?


Ogólnie zastanawiam się czy przedstawiony projekt nie jest trochę przewymiarowany a woda ostatnio jest i będzie w cenie. W szczególności mam na myśli, że zraszacze które są naprzeciwko siebie prawie dolewają do siebie.

Poza tym czy nie warto:
1/ Usunąć zraszacz 4 i dać zraszacz 3 o większym promieniu pokrycia (zasięgu).

To nie jest dobry pomysł - zraszacze słabiej dolewają na końcach zasięgu.

Marcinlc napisał(a)

2/ Zastąpić zraszacza 10 i 11 jednym zraszaczem zlokalizowanym bardziej w prawym górnym rogu? To Twój pomysł tylko Ty sugerowałeś jeszcze dodatkowy zraszacz.

Ja dostawiłbym dodatkowy zraszacz i zostawił 10 i 11.
Popatrz na załączony rysunek



Marcinlc napisał(a)

3/ Usunąć zraszacz 13 manipulując odpowiednio ustawieniem i zasięgiem zraszacza 12 i 14 w celu pokrycia małego obszaru, który aktualnie jest podlewany jedynie przez zraszacz 13

Akurat w tym rogu masz bardzo dobrze zaprojektowane - nic bym nie zmienił.

Marcinlc napisał(a)


Mam jeszcze problem z małym klinem który jest koło zraszacza 1. Jak pokryć ten obszar bez zalewania tarasu? Dodatkowy mały zraszacz przy tarasie skierowany w stronę zraszacza nr 1 ?


Zawsze takie niuanse są kłopotliwe. Na razie bym chyba zostawił tak jak narysowałeś.
Moje pytanie odnośnie wody - czy ty masz studnię czy wodociąg?
Jeśli wodociąg to woda jest w miarę dobrze oczyszczona z żelaza więc efekt rdzawych plam raczej by nie dotyczył.
Pozdrawiam


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies