Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Miłkowo - sezon 2016-2017

Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 19:30, 08 sie 2019







Vanilka różowieje
u mnie dość późno


Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 19:33, 08 sie 2019
effka napisał(a)
Irenko, zachwycam się widokami u Ciebie Muszę wykorzystać patent z wyczesywaniem stip.
Hortki między rodkami to fajny pomysł. Ożywiają rabatę latem, gdzie u mnie tylko zielono. Lecę po sadzonki!

Ewciu, u mnie stale pada, w dzień pogoda, wieczór i noc deszcz, jak ja to lubię, czy u ciebie też tak samo???
Bardzo dziękuję, pokażę czym czeszę, od razu stają, dalej zwiewne i nie ma bałaganu.
Po wywalonych buksach też dokupię i posadzę hortki, mało pracy z nimi. Same rodki nudne, poza kwitnieniem, a ogród ma cieszyć cały rok Jak się podoba, zgapiaj
Alicja169
Dsc 0120

Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 4584
Dodany 19:39, 08 sie 2019
Każdy zakątek uroczy, nawet tam gdzie pieski psocą - swoją drogą masz do nich anielską cierpliwość. Bukszpanów żal - u mnie też ćma pustoszy kulki i obwódki, nawet te maleńkie, niedawno posadzone. Dzisiaj przyszła przesyłka z Lepinoxem, jak nie będzie deszczu - będę pryskać. U mnie do tej pory susza, każdego dnia chodzi podlewanie, ale dziś ma być deszcz.
Te pojedyncze ciemno liściaste dalie wykopujesz na zimę?
Hortensje ogrodowe czują się u Ciebie dobrze, piękne kolory
Pozdrawiam Irenko i z podziwem oglądam dalszy ciąg
____________________
Otrzymaliśmy życie bez instrukcji obsługi. Ogród na piasku i z wielkim murem
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 19:49, 08 sie 2019
Margarete napisał(a)
Ale masz zatrzęsienie hortensji i traw, rzeczywiście - cudnie jak zwykle u ciebie i bujnie i zielono
No i psiaki oczywiscie na fotach - nie mogłoby byc inaczej
Fajny taki spacer fotograficzny z tobą od domu wzdłuż całego ogrodu i z powrotem, przypominają mi sie te miejsca które widziałam osobiście choć wiele z nich nie poznaje - porosło duzo, zmieniłaś troche itp ale cały ogród cudny .
Buziaki!

Małgosiu, dziękuję za wspólny spacer
Od Waszych odwiedzin, bardzo dużo za te 4 lata się zmieniło, choć uważam, że mamy tempo żółwia.
Hortensje i trawy generujż najmniej pracy i dają efekt, stąd decyzja aby było ich dużo, idę powoli w ogród wymagający mniej pracy, siły nie te. Klimat psoci, podlewania nie lubię, coś trzeba zmienić i wybrać. I ciągnie mnie mocno do innych rzeczy, wtedy ogród zostawiam i czekam na wenę ogrodową.
Wielki buziak dla ciebie ja w tym roku odbieram legitymację emerytki, ha ha, ale i tak dalej pracuję, co najmniej do 70 roku życia
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 19:51, 08 sie 2019
effka napisał(a)
Irenko między rodkami masz anabelki? zwykłe czy strong?

Ewa, kupiłam tylko 1 sztukę w 2011 roku i nie pamiętam. Z niej stale robiłam sadzonki, chyba strong, skoro taka plenna. Mam tam anabelki i pozostałe bukietowe, jak kończą bielą one, zaczynają inne, a te są limonkowe. Myślę, że to ciekawe rozwiązanie.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 19:55, 08 sie 2019
greg66 napisał(a)
Ale masz kwiecia teraz dopiero zobrazowałem sobie z rzeczywistoscią
Siejki od Ciebie jezówek rosną mam 8, hurra.
świetnie masz w ogrodzie bardzo optymistycznie i zachwycajaca.

No jest, ma się coś dziać cały rok, tak sobie planowałam, nie wszystko się udało, ale część tak.
Siewek znalazłam mnóstwo, zbieram i trzymam w donicy, tak samo rozplenice, więc jeszcze ci przybędzie, dzięki Grześ.
effka
Original  1

Dołączył: 27 paź 2016
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 9952
Dodany 20:04, 08 sie 2019
Milka napisał(a)

Ewciu, u mnie stale pada, w dzień pogoda, wieczór i noc deszcz, jak ja to lubię, czy u ciebie też tak samo???
Bardzo dziękuję, pokażę czym czeszę, od razu stają, dalej zwiewne i nie ma bałaganu.
Po wywalonych buksach też dokupię i posadzę hortki, mało pracy z nimi. Same rodki nudne, poza kwitnieniem, a ogród ma cieszyć cały rok Jak się podoba, zgapiaj

Tak samo co mnie niezmiernie cieszy! Wprawdzie przez częste deszcze dopiero teraz skończyłam malowanie okiennic ale każda kropla na wagę złota. Od dawna nie podlewam
Właśnie kupiłam hortki, zdecydowałam się na Phantom i Fraise Melba. Były Anabelki ale nie strongi, więc nie kupiłam bo już w sklepie takie nieduże a się pokładały.
Wywalasz buksy?
____________________
Ewa Od domowniczki do ogrodniczki Chcesz być szczęśliwy jeden dzień - upij się,chcesz być szczęśliwy tydzień - ożeń się, chcesz być szczęśliwy całe życie - zostań ogrodnikiem.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 20:04, 08 sie 2019
Alicja169 napisał(a)
Każdy zakątek uroczy, nawet tam gdzie pieski psocą - swoją drogą masz do nich anielską cierpliwość. Bukszpanów żal - u mnie też ćma pustoszy kulki i obwódki, nawet te maleńkie, niedawno posadzone. Dzisiaj przyszła przesyłka z Lepinoxem, jak nie będzie deszczu - będę pryskać. U mnie do tej pory susza, każdego dnia chodzi podlewanie, ale dziś ma być deszcz.
Te pojedyncze ciemno liściaste dalie wykopujesz na zimę?
Hortensje ogrodowe czują się u Ciebie dobrze, piękne kolory
Pozdrawiam Irenko i z podziwem oglądam dalszy ciąg

Alu, jak miło cię widzieć
Z tą cierpliwością...oj klnę, ale czasami, jak szewc, bo naprawdę pies robi pogrom, czuję wtedy syzyfową pracę. Ale potem mu wybaczam, głaskam i tłumaczę, ale nadchodzi noc, ja śpię, a on...robi, co chce.
On chyba ma coś z psa myśliwskiego, patrząc na jego zachowania, u mnie powinny być psiaki rottweilery, były kleptomanki lub z innymi charakterami, ale nie niszczyły i nie szczekały, jak wściekłe na okrągło.
Suszy współczuję, ale wiem, że te deszcze od nas, dotrą i do was, odżyjesz.
Dalie wszystkie wykopujemy po pierwszych przymrozkach, osuszamy, ja potem w trociny je pakuję i do kotłowni, tam mam około 15 na plusie i dają radę. Miałam mnóstwo, ale psy...może i dobrze wiedzą że pańcia nie ma tyle sił.
Buziak
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 20:10, 08 sie 2019
effka napisał(a)

Tak samo co mnie niezmiernie cieszy! Wprawdzie przez częste deszcze dopiero teraz skończyłam malowanie okiennic ale każda kropla na wagę złota. Od dawna nie podlewam
Właśnie kupiłam hortki, zdecydowałam się na Phantom i Fraise Melba. Były Anabelki ale nie strongi, więc nie kupiłam bo już w sklepie takie nieduże a się pokładały.
Wywalasz buksy?

Czyli i u mnie i u ciebie, super.
Phanton mam, drugiej nie znam, choć powiem szczerze, że jestem do limek przywiązana, chyba przez Danusię, kwitną i taki zapach wkoło, że po prostu raj.
Okiennice, hym...cosik nowego??
Anabelki każde, nawet strong się pokładają, po deszczach, kule kwiatowe ogromne, więc trzeba podsadzić czymś, co im pomoże, u mnie tę rolę mają hosty i kiścienie.
Wywaliłam moją dumę, buksy 22-letnie i o dziwo, po tej walce z opryskami, lataniem, poczułam ulgę. Nie chcę już buksów, nie cierpię ich zapachu i powoli, jak ćma zeżre wszystkie, zmienię. Na razie spora liczba żyje. Straciłam 5 najstarszych, inne obżarte, znowu się zbierają.
Są inne fajniejsze rośliny, szkoda, że nie wiedziałam tego wcześniej.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61036
Dodany 20:37, 08 sie 2019
patrzę, w którym miejscu skończyłam, lewy bok...środek nie ruszony i całe inne poletko

zapatrzyłam się u Dany na rozplenicę wschodnią, rok temu jesienią posadziłam, mizeroty, że też takie gówno sprzedają...myślałam, że padły, ale żyją, za rok może będą jak trzeba, na razie dla mnie dziwne, ale żyją...

moje siewki innych traw są po prostu ogromne i dorodne, nawet gdybym chciała sprzedać, wstydu bym nie miała; mam zamówienia na hakonki, ludzie dostaną cudne kępy


ale sesję dla porównania zrobiłam
za rok popatrzę, jak to z nimi będzie
najwyżej wywalę i wymienię na moje hakone
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies