Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby klonów (Acer)

betty

Dołączył: 17 cze 2012
Posty: 8
Dodany 16:39, 30 gru 2017 , edytowany o 16:41, 30 gru 2017
Wklejam wyostrzone zdjęcie klona palmowego i derenia pagodowego variegata. Dereń ma martwą gałąź pokrytą jakby parafiną , nie wiem czy to widoczne na zdjęciu. Chorują mi tylko klony palmowe i ten jeden dereń . Pozostałe rośliny są zdrowe. Dziękuję za odpowiedzi.
betty

Dołączył: 17 cze 2012
Posty: 8
Dodany 16:48, 30 gru 2017
betty

Dołączył: 17 cze 2012
Posty: 8
Dodany 16:52, 30 gru 2017
Mazan a czym się różni wizualnie werticiliozia od zgorzeli pędów. Bo na przekroju nie widać czarnych obręczy jak to wszędzie jest opisywane?
Katkak
Dsci00641

Dołączył: 13 lip 2013
Skąd: Dębica, woj. podkarpackie
Posty: 21968
Dodany 17:38, 30 gru 2017
betty napisał(a)
Mazan a czym się różni wizualnie werticiliozia od zgorzeli pędów. Bo na przekroju nie widać czarnych obręczy jak to wszędzie jest opisywane?

Betty zerknij na str. 21, tam jest przekrój mojego klona, który był chory na werticiliozę. Niestety w tym roku straciłam dwa ok 10-letnie klony. Na początku strasznie byłam zdołowana, ale potem posadziłam dwa nowe drzewka i jakoś humor mi to trochę poprawiło. Głowa do góry, może uda się uratować, a jak nie to posadzisz coś nowego, równie pięknego .
____________________
Kaśka - Moja bajka
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 3294
Dodany 08:51, 31 gru 2017
Betty

Różnica między tymi chorobami jest dość wyraźna. Choroby zgorzelowe charakteryzują się wyraźnym zbrunatnieniem kory /plamami/, które tworzą plamy brązowe na pędach i po dłuższym czasie kora pęka ukazując niekiedy watowatą grzybnię pod korą. Natomiast werticilioza przyjmuje wygląd długich zbrunatnień kory, często połowy pędu od nasady pędu, a na przekroju niekoniecznie muszą być widoczne "czarne obręcze". Klon ma system rozpierzchło-naczyniowy i mogą też wystąpić promieniście rozmieszczone kropki nie tworząc pierścieni. Takie pierścienie są charakterystyczne dla moniliozy na drzewach pestkowych.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
betty

Dołączył: 17 cze 2012
Posty: 8
Dodany 15:56, 02 sty 2018
Dziękuję za odpowiedzi , mam nadzieję , że jakoś uda mi się ograniczyć postępy choroby. Mam kilkadziesiąt klonów palmowych ( kocham te rośliny ) i nie wyobrażam sobie żeby zabrakło mi ich w ogrodzie.
bql3
Sdc17194

Dołączył: 15 wrz 2014
Skąd: Mount Ibuki. Japan
Posty: 830
Dodany 11:31, 20 sty 2018 , edytowany o 11:33, 20 sty 2018
wow - betty,
-oczy przecieram ze zdumienia, że posiadasz kilkadziesiąt klonów palmowych w swoim ogrodzie!... i nie pochwaliłaś się ani jedną fotką ze swojej kolekcji tak licznych okazów na forum Ogrodowiska?
oj nieładnie no i szkoda z braku zdjęć, ale zazdroszczę Ci bo musisz mieć na ogrodzie bajecznie.

pozdrawiam
Jan

Iwona100
Dscn7140

Dołączył: 14 sty 2016
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 218
Dodany 12:33, 04 lut 2018
Witam. Chciałabym zapytać co się dzieje z moim klonem Globosum i jak z tym postępować.




Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 10077
Dodany 20:13, 04 lut 2018
Iwono, to klasyczny porost, śmiem twierdzić, że to Xanthoria parietina.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Iwona100
Dscn7140

Dołączył: 14 sty 2016
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 218
Dodany 21:55, 04 lut 2018 , edytowany o 22:01, 04 lut 2018
Dziękuję Toszka za odpowiedź. Przeczytałam ,że można z tym zawalczyć chemicznie . Jak myślisz ,czy można to próbować zdrapać z kory ,czy lepiej próbować jednak chemią.
Jeszcze jedno pytanie przy okazji -nie w temacie klonów. Chciałabym posadzić cisy kolumnowe przy ścianie domu od strony wschodniej. Czy dadzą radę w takim miejscu?
Iwona
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies