Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby klonów (Acer)

Linka
Dsc04024

Dołączył: 08 kwi 2011
Posty: 910
Dodany 11:35, 12 sie 2013
Po powrocie z urlopu zastałam moje dwa klony w fatalnym stanie Zamierają im pędy. Liście zasychają. POMOCY !!!!




____________________
Agata....Na początku jest chaos ............... Projekty
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49981
Dodany 12:15, 14 sie 2013
Podejrzewam, że to bakteryjne zamieranie klonu albo mączniak. Najlepiej jakbyś zaniosła liść do centrum ogrodniczego i się spytała mądrego sprzedawcy co Ci na to poleci. Ale wydaje mi się, że środek grzybobójczy powinien zatrzymać rozwój tej choroby.
Adela
Df80b4cb 88a4 478a b89b 731d187a385d

Dołączył: 13 sie 2013
Skąd: Okolice Bielska-Białej
Posty: 1935
Dodany 17:21, 15 sie 2013
Mój dwuletni klon atropurpureum też nie wygląda jak "okaz zdrowia". Część liści jest sucha, skręcona. Podejrzewam, że upały i ostre słońce zrobiły swoje. Bardziej niepokoi mnie "dziki lokator", który podjada sobie listki, a jedynym śladem który zostawił po sobie to jajeczka ( tak myślę) złożone na wierzchołku drzewa. Zauważyłam tylko w jednym miejscu i do końca nie jestem pewna, czy to za sprawą tego samego osobnika. Co o tym myślicie? Jak się pozbyć nieproszonego gościa?
____________________
Ela - Moja ostoja
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 22:04, 31 sie 2013
Ja bym zerwała te liście z jajeczkami bo wylęgną się z nich jakieś larwy i zjedzą liście. Nie wiem, co to jest.
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 14:53, 27 wrz 2013
Sfotografowałam dzisiaj chore liście klonu





Ta choroba nazywa się czarna plamistość liści klonu inaczej czerniak klonowy (grzyb nazywa się Rhytisma acerinum).


Nie robi on większych szkód dużym drzewom, jedynie wpływa na brzydki wygląd liści. Jednak młode klony może doprowadzić do obumarcia. Aby ograniczyć wysiew zarodników należy zgrabiać opadłe liście i palić. Ochrona chemiczna w postaci oprysku Miedzianem.


wykasia
Img 8632a

Dołączył: 15 lut 2012
Posty: 75
Dodany 13:23, 18 paź 2013
Mojemu klonowi atropurpureum listki zaczęły zasychać już w sierpniu, we wrześniu był już prawie łysy, końcówki gałązek wydają się zasuszone. Nie powinien uschnąć bo rośnie przy brzegu trawnika, który całe lato podlewałam a i samego klona również. Z drugiej strony rośnie pod koroną sporej lipy, więc może lipa zbytnio osusza to podłoże. Dwa lata temu w tym samym miejscu zmarnował mi się taki sam klon. Czy to może być werticilioza? czy jednak je ususzyłam?
goniak
Kopia pa dziernik 059

Dołączył: 13 lis 2010
Skąd: okolice Sochaczewa
Posty: 1277
Dodany 21:47, 18 paź 2013
wykasia napisał(a)
Mojemu klonowi atropurpureum listki zaczęły zasychać już w sierpniu, we wrześniu był już prawie łysy, końcówki gałązek wydają się zasuszone. Nie powinien uschnąć bo rośnie przy brzegu trawnika, który całe lato podlewałam a i samego klona również. Z drugiej strony rośnie pod koroną sporej lipy, więc może lipa zbytnio osusza to podłoże. Dwa lata temu w tym samym miejscu zmarnował mi się taki sam klon. Czy to może być werticilioza? czy jednak je ususzyłam?


Bardzo możliwe, iż jest to werticilioza.
Jeśli nie odkaziłaś miejsca po chorym klonie i posadziłaś kolejnego, to najwidoczniej zaatakował go ten sam patogen glebowy.
Od kilku lat werticilioza atakuje klony
____________________
Małgosia mój zielony świat
bacowa
Dsc 0023  640x480

Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2416
Dodany 05:53, 22 paź 2013 , edytowany o 05:57, 22 paź 2013
Bardzo proszę o pomoc, mój 7 letni klon Crimsons King w tym sezonie dostał takiego pęknięcia kory . Co może być przyczyną ?




____________________
Ogród bacowej
bacowa
Dsc 0023  640x480

Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 2416
Dodany 06:18, 22 paź 2013

Pień klona na wysokości ok 30 cm jest mokry.Klon rośnie w takim miejscu ,co podejrzewam nie jest bez znaczenia, [
Wczoraj wokół klona wyciełam jałowiec żeby osuszyć pień, i teraz muszę tę ranę zabezpieczyć , pytanie :czym ?
____________________
Ogród bacowej
Gardenarium
Img 0144 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71278
Dodany 10:00, 22 paź 2013
Sprawdź czy nie jest za głęboko posadzony, czy nasada pnia nie jest czasem pod ziemią. Odkryj to, wytnij jałowce. Niczym nie smaruj, pozwól żeby sechł. Opieńkowej zgnilizny nie widać, więc chyba nie jest źle.

A te pionowe pęknięcia kory mogą być spowodowane uszkodzeniami mrozowymi.
Chyba raczej te rany pionowe pomaluj Funabenem lub Dendromalem, żeby przez nie nie dostały się grzyby chorobotwórcze.

A na dole sprawdź najpierw czy wszystko ok.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies