Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród TAR

mirkaka
Img 3049

Dołączył: 09 lut 2015
Skąd: pomorskie
Posty: 6830
Dodany 17:09, 28 lut 2021
TAR napisał(a)


tez mnie troche zatykalo ale nie bylo tak zle. mylalam ze bardziej sie zmecze. najbardziej w porzadkowaniu ogrodu nie lubie wkladania suszu do worow. reszta obleci


To był fajny dzień na prace w ogrodzie, u mnie jeszcze trochę śniegu na trawniku zostało.
Ja najbardziej nie lubię pakować do pojemników i worków róż obciętych. To jest masakra, jak zaczepiają się kolcami i nie można ich upchać
Dziś było u nas zimno, też dałaś radę pracować?
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu
jolanka
Portret

Dołączył: 08 sie 2015
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Posty: 15126
Dodany 17:44, 28 lut 2021
Tarcia, wszystkiego pewnie nie dam rady nadrobić ale widzę, że wiosnę poczułaś z przytupem Zwolnij kobieto...
Porównania rabat super, widać ile pracy włożyliście. Ja jeszcze nic nie robię, zima u mnie jeszcze w pełni.
____________________
jolanka ogród z uśmiechem
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 8814
Dodany 18:02, 28 lut 2021 , edytowany o 18:02, 28 lut 2021
Basieksp napisał(a)
Też trochę popracowałam w ogrodzie, aż miło tak się pozytywnie zmęczyć


fakt, po tak dlugiej zimie to az sie chce

Agatorek napisał(a)


No no, niezła robota .
A pomocniki w ogrodzie są baaardzo przydatne . My większość mamy spalinowych, bez ryzyka przecięcia kabla


spalinowka dla mnie nieco za ciezka byla, dzis przedluzacze ocalaly, wiec bez strat

greg66 napisał(a)
Ja już od tygodnia działam, wprawdzie wczoraj się troche ochłodziło i wiał zimny wiatr ale ta radość z roboty tylko poprawia samopoczucie czego i Wam dziewczyny zyczę


Grzes, u mnie caly czas snieg lezal, w tygodniu sie topilo, ale lezakownia jeszcze biala, tylko tam nic nie zrobilam.


Fuksja napisał(a)
Witam, a możasz na prv. zdradzić jakie kupiłaś nożyce, bo właśnie szukam.


kupialam takie ogolnie jestem zadowolona, akurat byly w promocji -30%

mirkaka napisał(a)


To był fajny dzień na prace w ogrodzie, u mnie jeszcze trochę śniegu na trawniku zostało.
Ja najbardziej nie lubię pakować do pojemników i worków róż obciętych. To jest masakra, jak zaczepiają się kolcami i nie można ich upchać
Dziś było u nas zimno, też dałaś radę pracować?


u nas mialo byc zimno a bylo slonecznie, co by rozruszac wczorajsze zakwasy stwierdzilam ze dokoncze prace, zrobiam wiecej niz zamierzalam, jestem zryta jak stonka po oprysku ale 3/4 mam zrobione. zostala tylko lezakownia w ktorej lezy snieg.

zostaja mi juz lajtowe sprawy typu uruchomienie oczka, oprysk promanalem, przyciecie hakonek. dzis wyszedl na tarasowej pierwszy krokusik, zółty z brązowym paskiem

samo ciecie trwalo 1,5 godziny, sprzatanie tego 3 godziny. nie cierpie upychac tych scinek do worow, na przyszly sezon mam w planie kupic rębak. gałezi z dereni, pecherznic i hortek jest za duzo, samą trawe lajtowo ale reszta to koszmar. na sam koniec zostawilam sobie upychanie perovskich choc i tak olejki eteryczne mnie zatchnely i dostalalm ataku dusznosci.


jolanka napisał(a)
Tarcia, wszystkiego pewnie nie dam rady nadrobić ale widzę, że wiosnę poczułaś z przytupem Zwolnij kobieto...
Porównania rabat super, widać ile pracy włożyliście. Ja jeszcze nic nie robię, zima u mnie jeszcze w pełni.


Jolu niejako wyjscia nie mialam, ostatnie cieple dni spowodowaly, ze z przytupem wszystko zaczyna ruszac, a najblizsze 3 weekendy mam mocno zajete i nie dalalbym rady ogarnac w tym tempie. zostala tylko lezakownia do uprzatniecia ale dopiero jak snieg sie roztopi, moze w tygodniu cos jeszcze podzialam.
zakwasy mam masakryczne ale swiadomosc ile udalo mi sie zrobic samej przez weekend nastraja mnie optymistycznie. moge teraz lajtowo sobie wszystko ogarniac. trawa jak zawsze zajmie sie mezus.

w ramach zachwilowego dnia kobiet dostalam przepieknie wykonana drewniana sciane z desek rozbiorkowych w salonie, jestem zachwycona. w tygodniu beda niewielkie prace wykonczeniowe i sie pochwale.

ale dzis oboje z mezusiem jestesmy padnieci, a jeszcze musze ogarnac bialasy, bo poczochrane i brudne okrutnie. cale w suszu i nasionach a maja juz kudły długie wie bedziemy czesanie uskuteczniac. ciekawe kto zasnie pierwszy przy czesaniu ja czy biele?
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
Fuksja
Dsc 0090  1

Dołączył: 01 lip 2013
Skąd: zachodniopomorskie
Posty: 386
Dodany 18:53, 28 lut 2021
Dzękuję bardzo, czy trawy te grubsze jak miskanty też ciełaś nimi?
____________________
pozdrawiam,Ania
Helen
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Skąd: Na zachód od Poznania
Posty: 5249
Dodany 22:07, 01 mar 2021
Tarcia, kiedy i jak przycinasz perowskie? Bardzo nisko tniesz?
____________________
Helen - Hortensjowo
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 8814
Dodany 09:03, 02 mar 2021
Fuksja napisał(a)
Dzękuję bardzo, czy trawy te grubsze jak miskanty też ciełaś nimi?


oczywiscie, cielam tez derenie i pecherznice, moga sie dlawic przy grubszych galeziach ale daly rade, miskant do betka
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 8814
Dodany 09:06, 02 mar 2021
Helen napisał(a)
Tarcia, kiedy i jak przycinasz perowskie? Bardzo nisko tniesz?


juz przycielam, w sumie tne nisko. moje 4 szt. z tarasu bede za tydzien lub dwa przesadzac, one tego nie lubia ale chce nim rusza. na przytarasowej perovskie szybko zaczynaja wegetacje, jest tam bardzo cieplo i przytulnie. ale mozna jeszcze spokojnie poczekac nawet do kwietnia, przyciac razem z lawendami co by je przymrozek nie zalatwil. podobnie z budleja, zauwazylam ze juz wypuscily listki (pewnie przemarzna) budleje skrocilam terazo polowe w razie gdyby byly przymrozki bede miala jeszcze pole do manewru z cieciem.
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 8814
Dodany 09:09, 02 mar 2021
wiosna idzie, ptaki zaczynaja amory, w jedej z budek legowych miejscowke zajela sikorka czarnoglowka, jest drobna ale swietnie sobie radzi z bogatkami i modraszkami. dzis mialam okazje posluchac tez dzwiekow godowych dzieciolow, chyba niedlugo pora poleciec na polane poogladac zurawie

rudzik w smietniku dobrze sie czuje, niestety co mogl ofajdac to to zrobil ot takie uroki codziennosci ogrodowej
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
Basieksp
Juka

Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 1761
Dodany 10:16, 02 mar 2021
Idzie, idzie wiosna mnie od wczoraj zaczął ponownie odwiedzać gołąb na balkonie od strony sypialni, rano jak tylko świta przylatuje i grucha, a ja codziennie go przeganiam i tak w kółko ale nie jestem taka zła, bo całą zimę go dokarmiałam, teraz się odwdzięcza a balkon staje się nieużytkowy przez niego
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka *** Wizytówka
TAR
Dsc 0226 1

Dołączył: 16 sie 2016
Skąd: okolice 3-city
Posty: 8814
Dodany 11:50, 02 mar 2021
za golebiami nie przepadam w poblizu, uraz mi zostal po blokowej rzeczywistosci. ale ptaki juz spiewaja coraz glosniej, sikory to wrecz dra sie jak oszalale, coraz szybciej i ja przez to sie budze. natomiast bialasow to nie rusza
____________________
Zapraszam do mojego ogrodu: Ogród TAR
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies