A ja swoich storczyków obecnie praktycznie nie nawożę , a to dlatego , że zapominam . Próbuję sobie nawet przypomniec kiedy ostatnio otrzymały dawkę nawozu , no i nie wiem , może to było wiosną ubiegłego roku... Pewnie gdyby te nawozy stały gdzieś na wierzchu to bym o nich pamiętała. Aż poszłam zajrzec do szafki jakie to nawozy u mnie się kryją :
- Schultz Orchid Food , ponoc bardzo dobry , ale wciąż zapominam go zastosowac .
- Floramix Storczyk , cała butla nie ruszona , a termnin ważności minął.
-Zielony Dom Nawóz Naturalny Do Storczyków , poleciła mi go pani w kwiaciarni więc wzięłam, w domu dopiero doczytałam , że to guano ... zapach okropny .
-BIOHUMUS Storczyk , prawie pusta butla , więc tego zużyłam najwięcej .