Na podłodze ...... hmmmm. Na podłodze twardo.
Spogląda spod rzęs, bo czeka na zaproszenie.
A może kocyk na kanapie?
Albo kocyk przy kanapie, tam gdzie jej Pańcia siada ?
Przed Świętami 2016 odeszła Kropka Była nieodłączną towarzyszką w moim ogrodzie podczas wszelkich prac. Zostanie w mej pamięci na zawsze. Niech będzie i tutaj.
Uciekaj Danusiu.. Jak tylko masz taką możliwość i nie będzie to kolidowało z wykonywaną przez Ciebie/Was pracą zawodową... uciekaj. Życie na wsi nabiera całkiem innych wartości. Ja nie wróciłabym do Warszawy, czy innego dużego miasta. Pozdrawiam cieplutko. Maryla.
Danusiu, dziękuję. Wiesz, że miałam w tym miejscu posadzone Variegatus jak rododendrony były mniejsze. Czułam, że brakuje tu białego Posadziłam dwa białe klony, ten drugi też wymienić? Po tej drugiej stronie jest jeszcze bordowy buk.
śliczna dziewczynka, oczy jak pomalowane, rzęsy podwinięte, oprawa oczu jakby kreski miała pociągnięte eyelinerem.
Jest tak delikatna, że Kreska do nie nie pasuje, tylko Kreseczka .
Jednym słowem Ś L I C Z N O T A