z miseczki i kija od miotły zrobiłam kolejne poidełko. Mam ich już srylion
dziurawe kamyki wprost z Chorwacji też wylądowały w ogrodzie
róże spowite w welonie ze stipy
Tyyyyyle dobra wczoraj przytargałam. Wreszcie udało mi się kupić wymarzoą hortkę ogrodową Schloss Wackerbarth. Tak się ucieszyłam, że kupiłam dwie .
wzięłam też niską budleję, która do 100cm dorasta, dwie hakonki All Gold i jakieś fajne bylinki od babć z ogródków. Ta biała to niby jakiś pyrzyk, a to żółte nachyłek. Tak mówiły
jedna wylądowała tu
a druga tu . I okazało się, że ze dwie jeszcze bym gdzieś upchnęła