W bardzo prosty sposóbTeraz będzie post pod tytułem " jak w szybki sposób wymuskać nieidealny ogród"Myśle, że znany innym.
Uwaga! pierwsze ujęcie-złe: goła prawda: nie ma kiedy popryskać kostki od chwastów!
Drugie ujęcie dobre:teraz ogród wymuskany choć chwasty dalej czekają cierpliwie na oprysk a dla Was ogród idealny -po co oglądać chwasty u kogoś jak swoich ma się pod dostatkiem :
Inny przykład: z bliska- źle
Z daleka: tak jest idealniej-chwasciki mniej widać?)
Albo to:kto lubi takie fotki?Trzeba ominąć.
Czasami wolę oglądać swój ogród na fotkach niż z bliskaszczególnie gdy nie mogę mu poświęcić tyle czasu ile bym chciała i tyle ile on potrzebuje! Ale cóż takie życie!
Mam tylko nadzieję że nie zniechęciłam do oglądania mojego ogrodu- w końcu kiedyś te chwasty wyrwę- np. teraz będę miała chwilę urlopu i trawkę też posiejemy I może kiedyś naprawdę będzie wycacany i wymuskany!
Olivia - mimo, że rano ma cien , od około południa słońce to w tych temperaturach sie męczy , kwiaty omdlewają choć całkiem niżle sie trzymają i tak naprawdę to pełną urodę kwiatu pokazała dopiero w tym roku , mogłaby mieć ich więcej na krzaku .
W sumie to nie ma co marudzić , w tych temperaturach to wszystkie rośliny mdleją , nawet te typowo słońcolubne .
chyba kilkanaście .To f
ajkt, jeszcze kilka nowych tez będzie zaprezentowanych w kwitnieniu.
Moje tez nie wszystkie kwitną.Jeszcze
Taki tez zaczyna
powojnik Etoile Violette- tez dopiero zaczyna
H0rtensja anabell tez
Sophy Rose - róża , której mój aparat ma problem z oddaniem koloru , istna zarówka w odcieniu różu , przekwitając z nutą fioletu. juz w zeszłym sezonie mnie zachwyciła , w tym szaleje , obsypana kwiatami , dzielnie sie trzyma w tym skwarze .
Oj, do większej przestrzeni, to wciąż mi daleko.Terenu niby nowego jest.
Ale wciąż krzaczastego do roboty.
I czasu brak.
To nie wiem, co tu zazdraszczać ??
Zakwitły dwa krzewy piwonii. I to te krzewy, które rosną nie w pełnym słońcu. Pozostałe po zeszłorocznym przesadzaniu jeszcze odpoczywają i nie kwitną. I jeszcze raz kolkwicja.