A do mnie dzisiaj przyjechały dary od Lidki. Ledwo doniosłam z paczkomatu, bo było “prześlę po sadzonce z trzech traw i dołożyłam jeszcze miodunkę i jarzmiankę”. To poszłam na spacer po paczuszkę
Gosia, sprzątanie in progres. Focę i pokazuję tylko te sprzątnięte miejsca, bo na innych roślin nie widać spod liści i igliwia .
Takie widoki:
Tu tylko trawa wygrabiona, stan rabaty - przed zebraniem igliwia. A zebrałam z niej (i to niedokładnie!) aż 4 wory 120-litrowe... Odłaziło plastrami.
A tu na pierwszym planie gdzieś pod liśćmi jest żwirek, a na drugim - kora . Ta robótka jeszcze przede mną. Liściochy pójdą do worów na kompost.
Tu i tak jest luz, bo tylko brzozowe liście. Ale strona z dębami (już sprzątnięta) - to był hardcore
No pięknie, pięknie.
Już te kolorowe wiosenne kwitnienia bardzo cieszą.
Iryski bardzo ładnie ci się rozrosły.
Czym ty ich nawozisz ?
Ciemiernikom obcinasz wszystkie liście ?
Wszystko piękne
Na dzień 19 marca miałam takie pomidorki i inne rośliny.
Pod męża opieką cały czas są.
Jestem ciekawa jak teraz wyglądają.
W tym roku nie ja, ale moje dziewczyny mi gałązki po przycinaniu drzewek zrobiły z 2 tygodnie temu.