Alicja "toć jo" jak mawiają w mieście na 9 wzgórzach gdzie losy rzuciły mnie po młodości na Dolnym Śląsku
kolory naparstnicy i jeżówki są w oryginale jeszcze bardziej nasycone
poranne widoczki
a teraz czas najwyższy na gorący chlebek z wiejskiej piekarni
liczę że letnicy wykupili już pierwszy nocny wypiek