Mirka, zaledwie rzut beretem ode mnie masz działkę i tak wszystko rośnie, a u mnie np. werbena siałaś do gruntu czy do skrzynki i potem flancowałaś. Bo u mnie wysadzana ze skrzynki i dopiero zalążki kwiatów puszcza tak samo z rudbekią u ciebie już pełny rozkwit a u mnie kwiaty są ale jeszcze pączki tak samo cynie. Mają najlepszą ziemię, obornik podlewam wszystko jak trzeba. Floksy, hortensje dopiero kwiatostany wypuszczaja, wszędzie już w pełnym rozkwicie. Co za działka. Tylko mi trawy dobrze rosną bo takie olbrzymy już wyrosły.
Warto żyć dla takich chwil
Świetna wyprawa Fajnie Was zobaczyć znowu Ogród cudny i coraz więcej w nim koloru
I tu jaka piękność te większe kule za berberysem, to..co ??
[
Agatko nikt mi nie powie ze forum nie ma wpływu na nasze decyzje pod twooim wpływem ...a potem Alinki ...kupiłam róze Tomalise ....robiłam dzis objazd szkółek bo cały dzień pada i była taka biudniutka jedna ...wiec wzięłam ..nie planowalam tego zakupu ...ale uznałam ze u mnie wyjdzie na ludzi
Dieter Muller - róża zagadka Jesienny zakup - przepiekna ale kwiaty opadaja po przekwitnięciu w jednej sekundzie Jestem bardzo ciekawa jak bedzie sobie u mnie radziła. Kolor, zapach, wygląd...cudowne wszystko
Agatko, szkoda klona, ja tak straciłam Nigry, właśnie przez chorobę, na przekroju wyglądały podobnie, nawet grzyb huba już na nich rósł.., niektóre perukowce też tak straciłam.... Mimo straty i tak ogród masz piękny. Ożanka i werbena mnie zachwyciły. Buziaki