Gabrysiu, myślę że floksik to Adessa Pink Star, na takiego mi wygląda, bo zakup na ryneczku oczywiście był anonimowy. Powojników mam więcej, niż pokazałam, ale jeszcze młodziaki lub przesadzałam je, bo miejscówki miały nie najlepsze. Przedogródek będzie na razie przechowalnikiem w jakimś stopniu, co dalej zobaczymy
Grabiszony - miały być trzy, ale dwójce się uschło... Właściwie czwórce, bo wymieniłem i tamte też padły... Ostał się jeden... I jakoś tam mi dziwnie wygląda