Skalniak
...ale jeszcze nie skończony, oczko nie zrobione, bo nie wiem jaką dać folię, żeby nie przebiła się od kamyczków pod naporem wody i tak to wygląda.
Jak patrzę na swoją, to zastanawiam się, czy nie ma za mało miejsca, ale wystarczy jedna mroźniejsza zima i mogę problem mieć z głowy, już kiedyś straciłam w starym ogrodzie wszystkie róże i nie tylko. Ale po co martwić się na zapas Jednak będzie potrzebowała solidnej podpory. Kolejne floksy zakwitły, tym razem białe.
Gabrysiu, myślę że floksik to Adessa Pink Star, na takiego mi wygląda, bo zakup na ryneczku oczywiście był anonimowy. Powojników mam więcej, niż pokazałam, ale jeszcze młodziaki lub przesadzałam je, bo miejscówki miały nie najlepsze. Przedogródek będzie na razie przechowalnikiem w jakimś stopniu, co dalej zobaczymy
Grabiszony - miały być trzy, ale dwójce się uschło... Właściwie czwórce, bo wymieniłem i tamte też padły... Ostał się jeden... I jakoś tam mi dziwnie wygląda