Mira ja się cieszę że skończył się maj ... czerwiec jest zdecydowanie lepszy.
A to widok z ganeczku na mój kącik śniadaniowy, brakuje tylko stołu . wiem dokładnie jaki bym chciała, wystarczy jedynie taki poszukać w sklepach .
Pozdrawiam cieplutko Jasia.
Widok z drzwi wejściowych na ogród
Strona północna.
Jestem bardzo zadowolona z trawnika chociaż jeszcze nie jest doskonały ale pomiędzy tym co było a jest...kolosalna różnica. Kretowisko na przemian z mrowiskiem...ogród był koszony tylko raz w roku.
a to koszyczek - pudełeczko, które babcia własnoręcznie zrobiła dla Igi do sypania kwiatków . Siedziała nad nim do 1:00 w nocy .
takiego cudnego kwiatucha przytargałam wczoraj z rynku. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego koloru
Taki cudny, gliniany pojemniczek w klamociarni wczoraj dorwałam. Dałam do niego poziomkę. Upycham je gdzie się tylko da, bo Iga je uwielbia . Chodzimy po ogrodzie i szukamy ziomek . Już wie gdzie są