No nareszcie. Po dwóch tygodniach udało się okosić trawniczek. Wczoraj jeszcze zalegał na nim śnieg jutro zapowiadają opady więc nie było innej możliwości jak koszenie mokrego trawnika. Dało popalić, ale od razu mam lepszy humor. Może już w przyszłym tygodniu rozpocznie się mała rewolucja u mnie z kostką brukową i przy okazji trochę rabat przybędzie tak więc nędzie trochę roboty. Cyprysy przyed domem obok chodnika zostaną orzycięte o połowę a jeśli będzie to nie udany zabieg to wylecą w inne miejsce. Chciałbym dodać przy chodniku trochę traw by nadać trochę nowoczesnego wyglądu mojemu ogrodowi. Dzisiaj seria fotek po koszeniu.
Wyszlam pozbierac doniczki z rabat.
Zimno okropnie ale ma byc na plusie i padac deszcz wiec niech je podlewa.
Przy okazji zauwazylam, ze pomimo zimna moje tulipany tarda kwitna