A taką niespodziankę znalazłam w skrzynce - katalog wiosenny Davida Austina - wiosna 2017. I na okładce Princess Anne, którą zamówiłam Tak na marginesie - zamówienie Łucji mnie rozbroiło ale sama lepsza nie jestem. W sumie 24 róże zamówiłam. Dobrze, że zanim zrobiłam zamówienie to miejscówki porozdzielałam. Pewnie jeszcze odrobinę roszad będzie jak już fizycznie przyjdą
Agatko cieszę się, że zidentyfikowałaś tego przebiśniega. Dziękuję serdecznie!
U mnie wyszedł i nawet pokazał pąki
Izuniu może ciepełko jest dopiero w drodze, bo póki co na dworze biało. Masakra
A miałam takie plany...szkoda, że pogoda nie może się zdecydować.
Zima jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa :/
U mnie śnieg stopniał i liczę, że nowa pierzyna już się nie pojawi.
Wiatr też ustał. Jutro ma być słońce, bo jadę na wieś do Mamy z aparatem.
Dla Ciebie magnolia z bodziszkami.