Witam wszystkich, obserwuję obserwuję, uczę się, podglądam i inspiruję się Wami, aż w końcu odważyłam się pokazać swoją pracę.
Jeszcze do niedawna nie wiedziałam, że można lubić sadzić, kopać, rozsadzać, przycinać, tworzyć ogród(tylko plewienie chyba nigdy nie polubię

)aż zbudowaliśmy swój wymarzony dom i okazało się że jeszcze jest teren wokoło z którym też trzeba coś zrobić. Tak zaczął rodzić się nasz ogród, połączony z podjazdem, parkingiem, warzywniakiem i sadem - wszystko w jednym.
Rodził się w 2015 i nadal powstaje

Pokażę trochę przed, trochę po