Iwonko, Agnieszko, Aniu, Kamilo - cześć dziewczynki
Przyznam się ze z urlopowania wróciłam dawno ale ze u mnie nic za wielkiego sie nie działo to i nic u siebie nie pisze.
Odwiedzam wasze watki, zajrzę to tu, to tam ale jakoś weny na pisanie nie mam.
Z ogrodem nic nie robiłam - kosze trawę, i wyrywam chwasty.
Ostatnio u mnie na tapecie była wymiana ziemi rodkom. Zaczęłam od najmniejszego i poległam. One są tak głęboko posadzone ze połamałam szpadel przy wykopywaniu. I teraz mam zagwozdkę co z nimi zrobić.
Poza tym szykuje się do jesiennego sadzenia żywopłotu na froncie. Na razie kombinuje jak i co posadzić. Zeby nie było tak całkiem bez fot:
szykujemy miejsce pod przyszłe nasadzenia . W tej chwili szerokość ok 1 m ( sama mata ma 1m)