Ooo, jak fajnie że pokazałaś jak to wygląda w trakcie, cały czas z tyłu głowy mam marzenie o doprowadzeniu ujęcia wody gdzieś w głąb ogrodolasu. Precyzyjna robótka! Może nie masz porównania i dlatego nie robi na Tobie wrażenia, ale serio nie każdy by tak schludnie tą łopatą machał
Podpowiedz proszę, z czym sadzisz epimedia, żeby nie zagłuszyć ich delikatnej urody? Mam pierwszy raz, posadziłam z miodunkami, ale miodunki zdecydowanie dominują.
Frontowa in progress.
Zawilce i reszta drobnicy wykopana czeka na sadzenie. Może uda się jutro.
Zaraz będę przekopywać z kompostem i obornikiem przekompostowanym. Pomiędzy grabami będę dodawać dobroci do dołków. Tyle tam korzeni, że nie ma mowy o przekopaniu całości.
Edit: stwierdziłam, że nie będę przekopywać. Rozsypałam w miarę równo i przemieszałam lekko z wierzchnią warstwy. W trakcie sadzenia i tak wszystko się wymiesza .
Nic się nie zmieniło, guzy dalej rosną sobie w najlepsze i zajmują węzły chłonne. W poście powyżej napisałam więcj, ale nie chcę kopiować go za każdym razem. Jestem szczerze wzruszona Waszym zainteresowaniem i bardzo dziękuję.
Zeby nie zaprzątać sobie głowy złymi myślami dziergam kolejny sweter, tym razem taki długi jak płaszcz.
Tu cienki sweterek, taka delikatna mgiełka.