Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie
08:52, 28 wrz 2025
Lato bylo do bani ale ta jesień mi się podoba. Bardzo.
Plan na dzis to lenistwo na tarasie.
W ogrodzie mam chwilowo tylko poelenie ale ignoruję to na razie,
W tym roku zrobilismy dosc sporo.
Moja nowa rabata wygląda na za gęsto obsadzoną
To dzieki hortensjom, ktore rosly tuz pod scianą.
Nie wyglada to na tegoroczne prace.
Nie mogę doczekać się czerwca. Powinny dac popos pnace roze na plocie i te nad kamiennym murkiem.
Kącik „śniadaniowy” tez cieszy oko.
Małżon zaparł się, ze w kącie, wkopie w skarpę zbiornik na wodę, wsadzi pompę i będzie tam szumialo.
Plan na dzis to lenistwo na tarasie.
W ogrodzie mam chwilowo tylko poelenie ale ignoruję to na razie,
W tym roku zrobilismy dosc sporo.
Moja nowa rabata wygląda na za gęsto obsadzoną
To dzieki hortensjom, ktore rosly tuz pod scianą.
Nie wyglada to na tegoroczne prace.
Nie mogę doczekać się czerwca. Powinny dac popos pnace roze na plocie i te nad kamiennym murkiem.
Kącik „śniadaniowy” tez cieszy oko.
Małżon zaparł się, ze w kącie, wkopie w skarpę zbiornik na wodę, wsadzi pompę i będzie tam szumialo.
