Nie jest do uratowania, ma chorobę, która w takim stadium nie jest uleczalna. To werticilioza, ale żeby to potwierdzić przetnij gałazkę i zobacz, porównaj ze zdjęciem w linku. http://agrosimex.pl/wp-content/files_mf/1370114211choroby_wisni.pdf
Ja to mam szczęście - w końcu tam byłem A topiary też świetne
Danusiu - pociachałam wczoraj bukszpany i nie wiem czy mam je teraz zasilić dolistnie florowitem czy może lepiej jeszcze poczekać?
dzisiaj sobota bez słońca pochmurnie ale nie leje jeszcze ale się zanosi wczoraj był piątek padało do 15 16 a potem przestało